Sósíalistaflokkurinn
Odrodzenie walki o niepodległość ludu

Wiadomość

17 czerwca 2021

Odrodzenie walki o niepodległość ludu


Przesłanie Islandzkiej Partii Socjalistycznej (Sósíalistaflokkur Íslands) w wyborach do Althingu 25 września 2021 r.: Piąta oferta dla wyborców przedstawiona 17 czerwca:ODRODZENIE WALKI O NIEPODLEGŁOŚĆ LUDU

Nic w naszej historii nie jest piękniejsze niż powstanie pokrzywdzonych w drugiej połowie XIX wieku. Jak zwykłym ludziom udało się zerwać kajdany i rozpocząć walkę o równość, sprawiedliwość i godność wszystkich ludzi.

Wpływ tego powstania na kształtowanie społeczeństwa w pierwszej połowie XX wieku będzie inspiracją dla ludu na długą przyszłość. Zwykli ludzie, którzy 150 lat temu byli całkowicie pozbawieni praw, bez prawa głosu, wolności słowa czy zrzeszania się, bez prawa do decydowania o tym, gdzie mieszkają i dla kogo pracują, bez dochodów i majątku, w rzeczywistości bezprawni niewolnicy; powstali i zbudowali ruch, aby walczyć o sprawiedliwość, równość i człowieczeństwo. Ta walka doprowadziła do powszechnego prawa wyborczego i ruchów politycznych, które zajmowały się interesami publicznymi, a nie tylko interesami klasy wyższej, doprowadziła do powstania związków zawodowych, które prowadziły walkę ludu o równość, sprawiedliwość i godne utrzymanie, a także doprowadziła do walki o wolność kobiet, dzieci, osób niepełnosprawnych, rencistów, homoseksualistów i innych uciskanych grup. W ciągu zaledwie dwóch, trzech pokoleń islandzkim zwykłym ludziom udało się zmienić swoją pozycję w społeczeństwie, od bycia bez żadnych praw do posiadania wszelkich możliwości kształtowania społeczeństwa zgodnie z własnymi interesami, oczekiwaniami i nadziejami.

Ale ta historia nie jest jeszcze skończona. Widać to na przykład po tym, że nie jest ona opowiadana w ten sposób w szkołach ani w przemówieniach ludzi władzy. Tam opowiada się historię władców, którzy rzekomo dali ludowi prawa, i bogatych ludzi, którzy rzekomo przynieśli ludziom dobrobyt, technologię i postęp. I pomimo wielu zwycięstw, zwykli ludzie nadal żyją w historii władców i pod uciskiem nielicznych, bogatych i potężnych. Chociaż społeczeństwo uzyskało prawa znacznie przewyższające te, którymi cieszyli się niewolnicy z poprzednich wieków, a warunki życia poprawiły się, nie odniesiono pełnego zwycięstwa. Społeczeństwo nadal doświadcza ucisku klasowego niesprawiedliwego społeczeństwa, musi akceptować, że prawie wszystkie decyzje dotyczące przyszłości i rozwoju społeczeństwa są podejmowane w celu służenia kapitałowi.

Można również argumentować, że społeczeństwo straciło wiele z tego, o co walczyło w przeszłości. Wtedy walka toczyła się o zbudowanie platformy demokratycznej jako władzy przeciwko tyranii bogactwa. Była to droga społeczeństwa do sprawiedliwości, do budowania władzy na podstawie powszechnego prawa wyborczego w celu zrównoważenia nierówności bogactwa, która wszystko zniekształca i wypacza. W ciągu ostatnich dziesięcioleci neoliberalizmu platforma demokratyczna została osłabiona, a decyzje, majątek, zasoby i władza zostały przeniesione na tak zwany rynek, plac zabaw dla nielicznych i bogatych. Kształtowanie społeczeństwa nie jest już wspólnym zadaniem całego społeczeństwa, ale to, co opłaca się kapitałowi, ma decydować o naszej przyszłości. Przyszłość nie jest już wspólną własnością nas wszystkich, ale zadaniem nielicznych bogatych i potężnych.

I właśnie dlatego socjaliści chcą ożywić walkę o niepodległość ludu. Nadzieja osłabła, a przyszłość sprawiedliwości i równości oddaliła się. Nie może się to stać. Bez silnych marzeń o dobrej przyszłości, bez nadziei na równość i bez walki o sprawiedliwość społeczeństwo będzie się rozpadać.

Dlatego warunkiem wszelkiego postępu jest odrodzenie walki o niepodległość ludu.

Podstawy ekonomiczne społeczeństwa

Oprócz zwiększonych praw obywatelskich, największym zwycięstwem w walce o niepodległość ludu w ubiegłym wieku było rozszerzenie jurysdykcji rybołówstwa w celu wykorzystania zasobów naturalnych do budowy dobrego społeczeństwa. Na początku ubiegłego wieku połów islandzkich statków i łodzi stanowił zaledwie 1/3 ryb łowionych u wybrzeży Islandii, ale pod koniec wieku wszystkie ryby były łowione przez islandzkie statki i łodzie. Bez walki o rozszerzenie jurysdykcji rybołówstwa społeczeństwo islandzkie nie byłoby w stanie rozwinąć się z jednego z biedniejszych regionów Europy w jeden z najzamożniejszych.

Rozwój rybołówstwa równolegle z rozszerzeniem wód terytorialnych charakteryzował się aktywną polityką gospodarczą rządu i społecznym zarządzaniem. Duże kroki zostały podjęte, gdy socjaliści byli w rządzie; rozwój przemysłu w czasie rządu innowacji po wojnie, rozszerzenie jurysdykcji do 12 mil w czasie lewicowego rządu w latach 1956-58, a następnie dalsze rozszerzenie do 50 mil i modernizacja floty trałowców w czasie lewicowego rządu w latach 1971-74. Większość rozwoju odbyła się za pośrednictwem przedsiębiorstw zarządzanych społecznie, miejskich przedsiębiorstw rybackich i spółdzielni.

Dzięki tym działaniom powstały społeczności wokół całego kraju. Następnie, wraz z systemem kwotowym i przeniesieniem uprawnień do połowów, zasoby znalazły się pod kontrolą kilku firm rybackich, które odwróciły ten trend, zniszczyły wcześniej zbudowane osady i przeniosły zyski, które wcześniej rozprzestrzeniały się w społeczeństwie, do własnych kieszeni.

Islandzki lud, który walczył o rozszerzenie jurysdykcji i zbudował rybołówstwo oraz społeczności w całym kraju, został pozbawiony korzyści ze swojej walki. Pierwszym krokiem w odrodzeniu walki o niepodległość ludu musi być zatem odzyskanie kontroli nad jurysdykcją rybołówstwa z rąk arystokracji rybackiej, stoczenie czwartej wojny dorszowej w celu oddania zasobów morskich narodowi, aby mogły stać się podstawą ekonomiczną silnego i sprawiedliwego społeczeństwa, a nie tylko niespotykanego bogactwa kilku rodzin.

To samo dotyczy innych zasobów. Energia powinna być wykorzystywana do projektów społecznych, które wzmacniają i umacniają dobre społeczeństwo. Cele te nie zostaną osiągnięte poprzez komercjalizację przedsiębiorstw energetycznych i dopuszczenie prywatnych firm do zasobów. Zasoby są wspólną własnością narodu i powinny być wykorzystywane dla dobra wszystkich.

Najlepiej to osiągnąć, wykorzystując je do budowy społeczeństwa równości i sprawiedliwości. O to toczyła się walka o niepodległość ludu, o budowanie dobrego społeczeństwa. Biedni i bezsilni ludzie dobrze rozumieli, że najcenniejszymi wartościami było życie i praca w społeczeństwie, w którym wszyscy cieszyli się szacunkiem i uznaniem.

Walka o to toczyła się w dużej mierze wewnątrz przedsiębiorstw, aby właściciele przedsiębiorstw traktowali pracowników jak równych sobie, a nie jak niewolników czy służbę. Tę walkę należy ożywić, ponieważ nie zbudujemy ani aktywnej demokracji, ani dobrego życia gospodarczego, jeśli ludzie muszą poddawać się autokracji właścicieli przedsiębiorstw, gdy tylko przychodzą do pracy.

Częścią walki o niepodległość jest to, aby pracownicy uzyskali większe prawa w miejscu pracy, aby pracownicy zasiadali w zarządach większych firm, aby zwiększyła się liczba spółdzielni i aby zapewniono, że firmy uwzględniają interesy pracowników, społeczeństwa i środowiska, a nie tylko interesy akcjonariuszy. Jest to nie tylko ważne społecznie samo w sobie, wzmacnia demokrację i równość, ale takie firmy są również bardziej odporne niż te, które uwzględniają jedynie wypłaty dywidend dla akcjonariuszy. Zwiększona demokracja gospodarcza jest zatem działaniem gospodarczym mającym na celu wzmocnienie narzędzi gospodarczych.

Społeczne podstawy walki

Społeczeństwo budowało swoją władzę poprzez siłę jedności i zorganizowaną walkę. W świetle pozytywnych konsekwencji tego, rząd powinien wspierać władzę i wpływy ruchu związkowego i innych organizacji publicznych. Socjaliści (Sósíalistaflokkurinn) dlatego podkreślają, że prawo pracy powinno zostać zmienione, aby zwiększyć władzę związków zawodowych i możliwości pracowników do wymuszania podwyżek płac i innych praw, ale nie mniej ważne jest, aby przeciwdziałać próbom ucisku ze strony właścicieli firm. W tym celu ruch związkowy musi być w stanie podjąć różne działania w miejscach pracy we współpracy z pracownikami. To nie tylko wzmacnia siłę walki, ale także przybliża walkę do miejsca akcji, rozpraszając w ten sposób władzę w ruchu związkowym.

Doświadczenie zorganizowanego ruchu związkowego jest dobre i można je przenieść na inne obszary, przenosząc lekcje z rynku pracy na inne rynki, gdzie społeczeństwo jest słabe wobec tyranii bogactwa. Rynek pracy został ujarzmiony poprzez przeznaczenie 0,7% dochodów z wynagrodzeń na zorganizowaną walkę pracowników, na związki zawodowe. Jest to opłata, która wielokrotnie się zwróciła. Bez związków zawodowych właściciele firm mieliby całą władzę na rynku pracy.

Nierównowagę władzy w innych obszarach społeczeństwa można by wyrównać w podobny sposób; aby 0,7% wszystkich czynszów trafiało do stowarzyszeń najemców, aby 0,7% wszystkich odsetek trafiało do stowarzyszeń dłużników, aby 0,7% wszystkich składek ubezpieczeniowych trafiało do stowarzyszeń ubezpieczonych i tak dalej. Silna walka o interesy publiczne nie tylko ochroni ludzi przed lichwą, oszustwami i uciskiem, ale także zbuduje społeczeństwo bardziej zdecentralizowane i zróżnicowane.

Ten sam system można zastosować w odniesieniu do studentów, pobierając 0,7% odsetek od pożyczek, dopóki systemy pożyczek studenckich są używane, a później podobny odsetek od stypendiów i przeznaczając go na aktywną walkę o interesy studentów. I w ten sam sposób budować stowarzyszenia praw emerytów i osób niepełnosprawnych, wpłacając 0,7% emerytur do zorganizowanych organizacji tych grup. Należy znaleźć inne sposoby na pobudzenie zorganizowanej walki imigrantów, dzieci, kobiet i innych.

Wszystko, co najważniejsze w naszym społeczeństwie, zostało zbudowane dzięki zorganizowanej walce ludu w ubiegłym i poprzednim wieku. Powinniśmy uczyć się z tej historii i robić więcej tego, co okazało się skuteczne. Aktywna demokracja buduje się tam, gdzie interesy słabszych są realizowane, a dzieje się to tylko wtedy, gdy społeczeństwo wspiera zorganizowaną walkę ludu.

Demokratyczne podstawy społeczeństwa

W dziesięcioleciach po uzyskaniu przez społeczeństwo prawa głosu polityka przekształciła się z autokracji burżuazji w to, co można by nazwać polityką ludową. Na agendzie znalazły się sprawy interesu publicznego; tanie i bezpieczne mieszkania, bezpłatna opieka zdrowotna, edukacja dla wszystkich, bezpieczeństwo zatrudnienia i tak dalej. Ale z czasem kapitałowi udało się przejąć kontrolę nad platformą demokratyczną. Przez pewien czas wydawało się, że państwo stanie się ramieniem wykonawczym społeczeństwa, które lud mógłby wykorzystać przeciwko tyranii bogactwa; ale z czasem wiele rzeczy wróciło do poprzedniego stanu. Dziś państwo jest wykorzystywane do utrzymania władzy bogatych, zwiększenia ich bogactwa i przekazania im majątku i pieniędzy społeczeństwa, nie mniej niż w latach przed powszechnym prawem wyborczym.

To jest prawdziwy problem, z którym musimy się zmierzyć. Polityka, która w przeszłości wyzwalała zwykłych ludzi, jest dziś wykorzystywana do zmniejszania władzy społeczeństwa. Demokracja przedstawicielska nie stała się tym, na co liczono; Althing (Alþingi) i samorządy nie odzwierciedlają społeczeństwa i brakuje w nich przedstawicieli tych, którzy najbardziej cierpią z powodu niesprawiedliwości społecznej. Dlatego konieczne jest demokratyzowanie państwa i jego instytucji, nie mniej niż wzmacnianie i umacnianie organizacji publicznych.

Istnieje wiele sposobów, aby to osiągnąć.

Jednym z nich jest losowe wybieranie zgromadzenia konstytucyjnego, które regularnie rewizowałoby konstytucję republiki, a pierwsze z nich zaczęłoby od projektu ustawy Rady Konstytucyjnej z 2011 roku, który został zatwierdzony w referendum jako podstawa nowej konstytucji. Dzięki losowemu wyborowi zapewniono by, że konstytucja nie byłaby ustanowiona przez parlament ani wąską elitę, ale odzwierciedlałaby wolę większości ludzi. W ten sposób ustawy zasadnicze byłyby oddzielone od konfliktów codziennej polityki. Doświadczenie pokazało, że Althing (Alþingi) nie był w stanie przeprowadzić gruntownej rewizji konstytucji ani zatwierdzić projektu ustawy Rady Konstytucyjnej. Poprzez wyłączenie Althingu (Alþingi) z procesu i powierzenie zgromadzeniu konstytucyjnemu zatwierdzenia projektu ustawy Rady Konstytucyjnej, można łatwiej i szybciej rozwiązać ten problem.

Można przenieść różne instytucje spod władzy politycznej, instytucje, które podlegają raczej narodowi niż państwu. Dotyczy to na przykład Islandzkiego Radia Publicznego (Ríkisútvarpið), parków narodowych oraz zabytków przyrody i historii, a także Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (Tryggingastofnun), by wymienić tylko kilka przykładów. Zarząd tych instytucji może być wybierany w bezpośrednich wyborach przez naród lub przez tych, którym instytucja ma służyć. To samo może dotyczyć szkół i instytucji edukacyjnych, instytucji opieki zdrowotnej i innych. Można eksperymentować z połączeniem wyborów i losowego wyboru, tak aby zarząd szkoły w dzielnicy dobrze odzwierciedlał skład mieszkańców.

Celem tych zmian jest rozproszenie władzy i przybliżenie jej ludziom, do dzielnic i wsi, do grup interesu i tych, którzy są najbardziej zależni od usług. A tym samym zmniejszenie władzy kapitału i elity.

Doświadczenie z rozszerzeniem prawa wyborczego w ubiegłym wieku było dobre. Wraz z walką o interesy publiczne w zorganizowanych związkach zawodowych i innych organizacjach publicznych, rozszerzenie prawa wyborczego było warunkiem budowy społeczeństwa, które uwzględniało potrzeby społeczeństwa. Dziś istnieją dwie grupy, które nie mają prawa głosu do Althingu (Alþingi); dzieci poniżej 18 roku życia i imigranci bez obywatelstwa. Rozszerzenie prawa wyborczego mogłoby pobudzić politykę do uwzględnienia interesów tych grup. I jest to konieczne. Sytuacja ekonomiczna rodzin z dziećmi pogorszyła się w porównaniu z innymi grupami wiekowymi, a stosunkowo wysoki odsetek imigrantów wśród osób o niskich dochodach i najemców spowodował, że interesy tych grup są rzadziej na agendzie politycznej, pomimo pilnej potrzeby poprawy praw.

Demokracja nigdy nie będzie skuteczna, a my nie zdołamy stworzyć sprawiedliwego społeczeństwa, jeśli nie położymy nacisku na poprawę sytuacji tych, którzy są w najgorszej sytuacji. Elitaryzacja polityki i wzrost władzy systemu kosztem demokracji działają przeciwko tym celom. Jednym z głównych zadań współczesnej polityki jest przeciwdziałanie temu negatywnemu rozwojowi systemu demokratycznego.

Społeczne podstawy przyszłości

Głównym rezultatem walki o niepodległość ludu w ubiegłym wieku, oprócz wyższych płac, było zbudowanie systemu opieki zdrowotnej, szkół i instytucji edukacyjnych, ubezpieczeń społecznych i innych środków społecznych, które są niezbędne do budowania równości i sprawiedliwości. Bogatsi mogą kupować sobie opiekę zdrowotną i edukację, ale biedniejsi nie mogą korzystać z opieki zdrowotnej, edukacji ani bezpieczeństwa finansowego, chyba że zbuduje się systemy, które są dostępne dla wszystkich bezpłatnie.

Mając to na uwadze, w krótkim czasie zbudowano tu system opieki zdrowotnej i edukacji, położono podwaliny pod system mieszkań socjalnych, wprowadzono ubezpieczenia społeczne i większość tego, co jest warunkiem cywilizowanego społeczeństwa. Po szybkim rozwoju przez kilka dziesięcioleci, w okresie neoliberalizmu tempo to zwolniło. Podatki dla bogatych zostały obniżone, a powojenny pakt społeczny został w rzeczywistości unieważniony; że ludzie powinni płacić podatki według swoich możliwości i otrzymywać usługi publiczne według swoich potrzeb. Zamiast płacić za usługi medyczne, gdy ludzie byli zdrowi i na rynku pracy, zaczęto pobierać podatek od ludzi, gdy zachorowali. Zamiast postrzegać edukację jako projekt społeczny, postrzegano ją jako inwestycję jednostek, za którą naturalnie powinni płacić, a następnie sprzedawać na rynku pracy. Zamiast płacić podatki według dochodów, ale wszyscy otrzymywali te same emerytury, stworzono system, który przedłużał różnice klasowe na rynku pracy aż do grobu i śmierci.

Dlatego nie wystarczy odzyskać zasoby od arystokracji rybackiej i bogatych ludzi ani zbudować narzędzia walki ludu, ale musimy na nowo nauczyć się rozmawiać o społeczeństwie między nami. Czy mamy podjąć wątek od ruchów ludowych poprzednich pokoleń i dążyć do społeczeństwa, które uwzględnia potrzeby tych, którzy doświadczają największej niesprawiedliwości i najgorszych warunków, czy też będziemy nadal opierać rozwój społeczeństwa na potrzebach najbogatszych i najpotężniejszych?

Może to brzmieć jak proste pytanie z oczywistą odpowiedzią, ale niestety wartości społeczne tak bardzo ustąpiły pod wpływem nadmiernego, skrajnego indywidualizmu lat neoliberalizmu, że musimy ćwiczyć, aby odzyskać orientację.

Jedną z metod sukcesu neoliberalizmu było odpolitycznienie całej debaty. Zamiast pytać, czego chcemy od systemu opieki zdrowotnej, powiedziano nam, że to, co jest dostępne, jest ograniczone, że nie mamy wystarczających środków, aby zapewnić wszystkim dobrą obsługę, ale musimy priorytetyzować, ciąć, pogodzić się z tym, że system zawsze będzie ograniczony i niewystarczający. Zamiast ideałów sprawiedliwości i równości pojawiły się kwestie, czy pieniądze powinny iść na ten czy inny cel. Nadzieja nie napędzała już rozwoju społeczeństwa, jak to było wcześniej, polityka nie była już twórczą platformą dla przyszłego kraju, ale fatalistycznym bełkotem z wbudowanym złym wynikiem.

Chociaż oferta socjalistów (Sósíalistaflokkurinn) charakteryzuje się jasnymi propozycjami działań, wspominamy o tym tutaj. Jeśli chcemy budować społeczeństwo zgodnie z naszymi nadziejami i oczekiwaniami, musimy ćwiczyć nadzieję, pozwolić sobie na wielkie marzenia i przypominać sobie, że możemy zajść dalej, niż być może ośmielamy się mieć nadzieję.

Socjalizm jest sam w sobie optymistyczny. Socjaliści (Sósíalistaflokkurinn) wierzą, że społeczeństwo może zbudować sprawiedliwe i dobre społeczeństwo. Ludzie z centrum podzielają z nami idee sprawiedliwego i dobrego społeczeństwa, ale nie są tak optymistyczni, uważają, że musimy pogodzić się z mniejszym. A ludzie z prawicy są nie tylko pesymistyczni, ale mają też mroczną wizję ludzkiej natury, uważają, że nie leży w naszej naturze budowanie sprawiedliwości ani życie w równości.

Oferta socjalistów: Odrodzenie walki o niepodległość ludu

Islandia stoi obecnie na rozdrożu, u schyłku okresu zwanego neoliberalizmem. W tym czasie osłabiono filary społeczeństwa, a część sukcesów osiągniętych dzięki zorganizowanej walce robotniczej w ubiegłym wieku została cofnięta. Infrastruktura społeczna i główne systemy podstawowe są obecnie słabe, a nierównowaga władzy wzrosła. Przed nami zmiany technologiczne, które bez zmian jeszcze bardziej zwiększą bogactwo i władzę nielicznych, ale pozostawią biedniejszych i bezsilnych w tyle. I tak jak skapitalizowany finansowo kapitalizm zniszczył społeczeństwa, tak samo wyczerpał zasoby naturalne, że przyszłość ludzkości i biosfery jest zagrożona.

Oferta socjalistów (Sósíalistaflokkurinn) dla wyborców w tym przełomowym momencie polega na stawieniu czoła tym zagrożeniom poprzez zjednoczoną siłę społeczeństwa, z celem równomiernego rozłożenia ciężarów, ale także korzyści. Najnowsza historia pokazuje nam, do czego zdolne jest społeczeństwo, jeśli uda mu się zbudować solidarność w ramach zorganizowanej walki. Nasi dziadkowie i babcie, pradziadkowie i prababcie, rozpoczęli walkę bezrolnego ludu, ludzi pozbawionych praw i majątku, którzy nie mieli nic poza nadzieją na lepsze społeczeństwo. Tym ludziom udało się zmienić swoją pozycję w społeczeństwie, poprawić warunki życia i prawa oraz wywrzeć decydujący wpływ na kształtowanie społeczeństwa dla dobra przyszłych pokoleń.

Jesteśmy tymi pokoleniami. Tak jak poprzednim pokoleniom udało się przekształcić społeczeństwo islandzkie poprzez walkę o niepodległość ludu, tak i nam się to uda. Im się to udało, i nam też się to uda. I to jest nasz dług wobec ludzi, którzy toczyli walkę w ubiegłym i poprzednim wieku, aby pozostawić społeczeństwo w znacznie lepszej sytuacji, gdy je oddamy, niż wtedy, gdy nam je powierzono.

Oferta socjalistów (Sósíalistaflokkurinn) dotyczy odzyskania jurysdykcji rybołówstwa z rąk arystokracji rybackiej, wykorzystania zasobów lądowych i morskich do budowy sprawiedliwszego społeczeństwa, wzmocnienia ruchu związkowego i rozpalenia dalszej walki o interesy publiczne, demokratyzacji życia gospodarczego, wzmocnienia wszelkiego rozwoju demokracji w gminach, władzy państwowej i instytucjach publicznych, przeciwdziałania polityce elit poprzez losowo wybraną Radę Konstytucyjną i dalszy rozwój demokracji oraz ustanowienia jasnych celów społecznych dla całego rozwoju infrastruktury i podstawowych systemów społeczeństwa.

Wyjątkowość społeczeństwa na Islandii polega na tym, że jest nas niewielu w dużym kraju z bogatymi zasobami. To zasoby publiczne są w rzeczywistości siłą napędową tego społeczeństwa. Jesteśmy więc w wyjątkowej pozycji, aby zbudować sprawiedliwe społeczeństwo równości i godności ludzkiej, społeczeństwo, którego pragnął lud wszystkich czasów.

O to chodzi w ofercie socjalistów (Sósíalistaflokkurinn) dotyczącej odrodzenia walki o niepodległość ludu; o obudzenie marzeń ludu i ich spełnienie.

Zatwierdzono na wspólnym posiedzeniu Zarządu (Framkvæmdastjórn) i Zarządu ds. Polityki (Málefnastjórn) Islandzkiej Partii Socjalistycznej (Sósíalistaflokkurinn) rano 17 czerwca 2021 r.