
Ogłoszenie
27 października 2023Polityka mieszkaniowa powoduje ubóstwo, obniża jakość życia i zagraża życiu ludzi
Islandzka Partia Socjalistyczna obarcza rząd pełną odpowiedzialnością za zamieszkiwanie ludzi w dzielnicach przemysłowych i innych nieodpowiednich lokalach mieszkalnych. Sytuacja ta jest wynikiem fatalnej polityki mieszkaniowej wszystkich rządów w tym stuleciu, polityki, która spycha najemców w ubóstwo, uniemożliwia mniej zamożnym ludziom założenie domu, wyciska z pracowników soki i obniża ich siłę nabywczą i zmusza ludzi do mieszkania w złych, ciasnych, szkodliwych dla zdrowia i zagrażających życiu warunkach.W krótkim czasie cztery osoby straciły życie w pożarach w domach wynajmowanych jako swego rodzaju kwatery robotnicze. Są to tak zwane slumsy, współczesne dzielnice barakowe. Są one prowadzone przez tak zwanych „slum-lordów”, ludzi, którzy wynajmują nieodpowiednie mieszkania po skandalicznie wysokich cenach. Ci, którzy są zmuszeni wynajmować pokoje lub miejsca do spania w tych kwaterach, często płacą najwyższy czynsz za metr kwadratowy. To jest chory rynek, na którym najbardziej chciwi ludzie mogą wykorzystywać najbiedniejszych i najbardziej bezbronnych. I to z błogosławieństwem rządu.W przemówieniu Socjalistów,Wielka Rewolucja Mieszkaniowa, mówi między innymi:„Według oficjalnych badań ponad jedna trzecia rodzin na Islandii ma trudności z wiązaniem końca z końcem. Najważniejszą przyczyną jest wysoki koszt mieszkania. Rozwiązanie trwającego kryzysu mieszkaniowego jest zatem najważniejszym krokiem do poprawy ogólnych warunków życia.Historyczną przyczyną kryzysu mieszkaniowego jest z jednej strony to, że islandzkie władze nie podjęły w ubiegłym wieku podobnych kroków jak kraje sąsiednie w budowie systemu mieszkalnictwa socjalnego, a z drugiej strony całkowita spekulacja mieszkaniowa w latach neoliberalizmu. Zniszczenie mieszkań robotniczych i znaczne osłabienie społecznego mieszkalnictwa na wynajem było prawdopodobnie najpoważniejszym atakiem na warunki życia ludności w tym smutnym okresie.Ale spekulacja innymi częściami systemu mieszkaniowego również miała poważny wpływ na byt i bezpieczeństwo publiczne. Wraz z licytacją działek i przejęciem budownictwa mieszkaniowego przez deweloperów, które wcześniej w dużej mierze znajdowało się pod kontrolą publiczną, bezpośrednio lub pośrednio poprzez spółdzielnie budowlane, ceny mieszkań wzrosły znacznie powyżej kosztów budowy. Firmom oligopolistycznym udało się utrzymać niedobór, aby zmaksymalizować swoje lichwiarskie zyski, podwajając w ten sposób koszty mieszkaniowe dla społeczeństwa w ciągu zaledwie kilku dziesięcioleci. Wejście dużych inwestorów na rynek najmu podważyło następnie warunki życia najemców.Wynikiem lat neoliberalizmu był zbyt drogi rynek mieszkaniowy, który nieustannie wysysał pieniądze od mas i przekazywał je nielicznym, bogatym i potężnym, podczas gdy dziesiątki tysięcy gospodarstw domowych utrzymywano w ubóstwie i dręczącym braku bezpieczeństwa.System mieszkalnictwa socjalnego stanowi jedną trzecią, a nawet połowę mieszkań w naszych krajach sąsiednich. Tutaj jest to znacznie poniżej 10 procent. Główną przyczyną gorszych warunków życia tutaj niż w krajach sąsiednich jest to, że większa część gospodarstw domowych na Islandii próbuje przetrwać na niekontrolowanym rynku mieszkaniowym; zdana na łaskę spekulantów gruntami, deweloperów i wynajmujących oraz dużych wahań cen mieszkań i stóp procentowych na rynku finansowym.”Wynikiem polityki mieszkaniowej rządu jest niedobór i lichwa. Koszty mieszkaniowe dla społeczeństwa wzrosły znacznie powyżej cen i płac. Rządy prowadzące taką politykę nie służą społeczeństwu, lecz deweloperom, spekulantom gruntami, wynajmującym i lichwiarzom.Rząd nie zwrócił uwagi na ostrzeżenia najemców, osób niepełnosprawnych i starszych, pracowników i ich organizacji walczących. Zignorował wszystkie żądania społeczeństwa, ale zbudował system, który służy tylko bogatym. Rezultatem jest zrujnowany system mieszkaniowy, który zwiększa koszty mieszkaniowe, podważa bezpieczeństwo mieszkaniowe, powoduje ubóstwo najemców, zwiększa przeludnienie i pozbawia wielu ludzi podstawowego prawa do posiadania własnego domu. A polityka ta zagraża życiu ludzi.Opracowano i zatwierdzono na wspólnym posiedzeniu Zarządu (Framkvæmdastjórn) i Zarządu ds. Polityki (Málefnastjórn) Islandzkiej Partii Socjalistycznej