Sósíalistaflokkurinn
Stan kryzysowy podkreśla nierówność

Wiadomość

17 marca 2020

Stan kryzysowy podkreśla nierówność


Na dzisiejszym posiedzeniu rady miasta rozmawialiśmy o poziomie zagrożenia obrony cywilnej z powodu COVID-19. Jak w przypadku wszystkich kryzysów, zawsze najbardziej dotykają one tych, którzy są w najgorszej sytuacji na początek. Nasze działania muszą chronić ludzi przed wstrząsami z powodu konsekwencji, jakie może przynieść COVID-19. Jeśli spojrzymy na mieszkalnictwo, widzimy np., że banki oferują odroczenie spłaty kredytów hipotecznych dla tych, którzy przewidują tymczasowe trudności. Musimy zwrócić uwagę na tych, którzy są w tym mieście w trudnej sytuacji, np. najemców z niewielkimi środkami i tych, którzy nie mają gdzie się podziać.

Bezpieczne mieszkanie

Bezpieczne mieszkanie jest ważnym elementem życia w ogóle, a teraz koronawirus podkreśla potrzebę posiadania bezpiecznego domu. W czasach, gdy jesteśmy zachęcani do dbania o higienę, nie wszyscy mają dostęp do mieszkania i urządzeń sanitarnych. Jeśli spojrzymy np. na sytuację bezdomnych, to schroniska miejskie są obecnie otwarte tylko przez część dnia. Kiedy jesteś bezdomny, nie masz miejsca, do którego możesz się udać, nie możesz wrócić do domu, aby regularnie myć ręce. Jeśli mieszkasz na ulicy, nie masz pełnego dostępu do płynu do dezynfekcji rąk, mydła do rąk i urządzeń sanitarnych. Nie możesz udać się do żadnego miejsca, które jest otwarte przez cały dzień, gdzie możesz być tego pewien. To jest niefortunna sytuacja, którą musimy poprawić i zamierzam wierzyć, że zostanie to poprawione.

Musimy zapewnić wszystkim dostęp do bezpiecznego mieszkania. Dla najemców musimy zapewnić, aby nikt nie martwił się, jeśli nie może zapłacić czynszu. miasto Reykjavík ma jedną spółdzielnię mieszkaniową, Félagsbústaði, i tam ważne jest, aby najemcy mogli łatwo ubiegać się o odroczenie płatności lub rozłożenie płatności na raty i nie musieli obawiać się, że długi trafią do firm windykacyjnych, jeśli mają trudności z zapłatą czynszu.

Spółka budowlana miasta Reykjavík

Wielu, którzy mają niewiele środków, przeznacza zbyt dużą część swoich dochodów rozporządzalnych na czynsz, wynajmuje na ogólnym rynku najmu, np. od spółek najmu nastawionych na zysk, i czeka na mieszkania socjalne. Teraz jest czas na budowanie, musimy być w stanie zaoferować wystarczającą liczbę mieszkań w przystępnej cenie. My, socjaliści w mieście, wcześniej złożyliśmy propozycję dotyczącą spółki budowlanej miasta Reykjavík i podkreślam tutaj znaczenie uruchomienia tego teraz. Budować dla ludzi, którzy są w największej potrzebie.

Miasto powinno przejąć puste domy i niedokończone budynki

W centrum miasta podmioty budowały tak zwane luksusowe apartamenty, które miały trudności ze sprzedażą. W tej sytuacji należy wspomnieć, że miasto zwróciło się do nich z pytaniem, czy nie mogą kupić mieszkań po korzystnej cenie i udostępnić te mieszkania tym, którzy potrzebują zakwaterowania. Czy miasto nie może porozmawiać z podmiotami, które finansowały ten projekt, które prawdopodobnie nie wyjdą na plus, i przejąć te obszary mieszkalne? Tam miasto mogłoby na przykład zbudować mieszkania robotnicze i mieszkania odpowiednie dla osób o niskich dochodach, i na przykład dla samotnych rodziców w pilnej potrzebie bezpiecznego mieszkania w przystępnej cenie.

Przepływ turystów do kraju będzie najprawdopodobniej niewielki lub żaden w najbliższych miesiącach, i wtedy trzeba też porozmawiać z tymi, którzy budowali hotele. Czy nie można by ich wtedy przekształcić np. w akademiki i w mieszkania odpowiednie dla seniorów i wypełnić to życiem, zamiast mieć tam puste obszary, które teraz widzimy, biorąc pod uwagę sytuację, która prawdopodobnie nas czeka. Wtedy udałoby nam się również zapewnić tym, którzy potrzebują mieszkania, odpowiednie dla nich mieszkania.

miasto Reykjavík powinno podjąć się obrony interesów najemców

Musimy zapewnić status najemców, i tutaj z pewnością rolą miasta Reykjavík wobec władz państwowych jest podjęcie dialogu na temat ich sytuacji. Tam można np. wspomnieć o pomysłach na pułap czynszu, określoną cenę za metr kwadratowy i że nie wolno wypowiadać najemcom umów najmu mieszkań, dopóki nie minie recesja gospodarcza, którą przewidujemy. Mieszkańcy nie powinni musieć żyć w niepewności ani ponosić wstrząsów, które, jak przewidujemy, mogą teraz nastąpić.

Trudniej dla tych, którzy mieszkają w ciasnocie, przestrzegać limitów odległości

Wielu jest zmuszonych do zamieszkania z innymi z rodziną i dziećmi, gdy nie są już w stanie płacić czynszu na ogólnym rynku najmu. To jest sytuacja, którą ludzie mogą uważać za trudną i niekomfortową w ogóle, a co dopiero, gdy ludziom zaleca się teraz przestrzeganie określonych ograniczeń odległości. Wiele rodzin o niskich dochodach i rodzin z niskimi dochodami jest zmuszonych do zaakceptowania ciasnego mieszkania i muszą nawet dzielić swoją przestrzeń z przyjaciółmi i krewnymi, ponieważ więcej metrów kwadratowych oznacza wyższą cenę. Są też tacy, którzy mieszkają w niezatwierdzonych mieszkaniach lub pokojach i dzielą toalety i urządzenia kuchenne z innymi. Wtedy wielu jest między miejscami i ma niepewną sytuację mieszkaniową i konieczne jest zapewnienie wszystkim bezpiecznego mieszkania.

W całej dyskusji o ograniczeniach odległości sytuacja jest z pewnością trudniejsza dla ludzi, którzy są w trudnej sytuacji zarówno finansowo, jak i dosłownie. Ci, którzy żyją w trudnych warunkach, chętnie rozłożyliby się w swoim własnym mieszkaniu, ale nie stać ich na to. Ci, którzy mają niskie dochody, często muszą zadowolić się mniejszą przestrzenią do życia, i jest to trudna sytuacja, gdy staje się przed utratą mieszkania i być może trzeba wprowadzić się do innych ludzi, ponieważ nic innego nie jest dostępne z powodu braku środków. To jest aspekt, o którym warto wspomnieć w świetle tego, że rozmawiamy o możliwych sytuacjach, które mogą się pojawić i jak zamierzamy na nie zareagować.

Należy zapewnić wszystkim jedzenie

Teraz, jeśli chodzi o sytuację finansową, biedni ludzie nie mogą zaopatrzyć się w jedzenie, ponieważ ich na to nie stać; biedni ludzie, którzy są chorzy w domu, nie mogą sobie pozwolić na zamówienie gotowego jedzenia do domu i dostarczenie go, to jest bardzo drogie. Jeśli by sobie na to pozwolili, odbiłoby się to na innych ważnych pozycjach wydatków. To są aspekty, o których musimy być świadomi. Jest wielu, którzy polegają na dystrybucji żywności przez organizacje charytatywne, i choć cieszę się, że grupa wolontariuszy podjęła się zapewnienia kontynuacji takiej działalności po tym, jak koronawirus zagroził jej funkcjonowaniu, to powinno to być w rękach władz. To powinno być w rękach państwa i samorządów, aby zapewnić, że nikt nie będzie bez jedzenia, i nie widziałem żadnych reakcji, które by to zapewniały, i to nie jest w porządku.

Wirus zwiększa nierówność

Koronawirus podkreśla nierówności w społeczeństwie. Wydobywa na światło dzienne pewne aspekty, na które musimy zareagować. Jak ci, którzy żyją z najniższych kwot pomocy finansowej na utrzymanie, mają np. sfinansować zakupy pożywnej żywności na kwarantannę lub izolację, jeśli zachorują? Trudno to sobie wyobrazić, biorąc pod uwagę kwoty pomocy finansowej na utrzymanie, ponieważ ma ona również pokrywać opłaty za czynsz i inne niezbędne wydatki.

Ważne jest również, aby wspomnieć, że kwota pomocy finansowej nie zostanie zmniejszona z powodu okoliczności związanych z koronawirusem. W artykule 3. zasad dotyczących pomocy finansowej omówiono to, co może prowadzić do obniżenia podstawowej kwoty. Tam jest napisane np. „Jeśli wnioskodawca odmówił pracy lub zrezygnował z pracy bez odpowiedniego wyjaśnienia lub odmówił planu poszukiwania pracy, należy wypłacić połowę podstawowej kwoty na utrzymanie”. Jestem pewien, że dział opieki społecznej ma to na uwadze i znaczenie tego, że ludzie niekoniecznie łatwo przemieszczają się teraz między miejscami, ale jest to ważny aspekt do wspomnienia, abyśmy byli świadomi sytuacji.

Biedniejsi bardziej zależni od usług publicznych

Kiedy budynki szkolne są zamykane, zamyka się również dostęp do bezpłatnego połączenia internetowego, z którego korzysta wielu uczniów i które otrzymali wraz z opłatami za naukę. To są aspekty, o których wielu może nie myśleć, ale czy jesteśmy np. pewni, że wszyscy uczniowie, którzy otrzymują stypendium miejskie, mają dostęp do internetu, aby odrabiać lekcje po zamknięciu budynków szkolnych i konieczności kontynuowania nauki zdalnej w domu? Czy zapewniamy, że nikt nie zostanie pominięty z powodu skutków, jakie niesie ze sobą koronawirus? Czy na pewno wszyscy mają internet w domu? To jest dość drogi rachunek i być może niektórzy uczniowie, którzy całkowicie polegali na internecie w szkole. Zamknięcie instytucji i szkół, takich jak szkoły średnie, może mieć różne konsekwencje.

Małe rzeczy mogą być dużymi przeszkodami

Istnieją wszelkiego rodzaju aspekty, które możemy uważać za małe, ale mogą być dużymi przeszkodami dla wielu, i musimy upewnić się, że je przeanalizowaliśmy i objęliśmy. W planach reagowania musimy zapewnić, że rozmawiamy z różnymi grupami o tym, jak najlepiej zapewnić, aby nikt nie został pominięty.

Tutaj chciałbym również wspomnieć o opłatach, zadłużeniu i możliwych zaległościach, i aby to nie prowadziło do złej sytuacji dla mieszkańców miasta. Jako przykład można spojrzeć na Orkuveita Reykjavíkurborgar (Zakład Energetyczny miasta Reykjavík) i Veitan (Dostawca Usług) i usługi, za które pobierają opłaty, i wspomnieć o znaczeniu tego, aby np. nie odcinano prądu mieszkańcom miasta z powodu zaległości. Jeśli to zostało zrobione, nie powinno to kosztować ponownego podłączenia. Nikt nie powinien musieć przebywać w swoim mieszkaniu bez prądu, i ważne jest, aby wziąć pod uwagę wszystkie te aspekty i jak zaległości wpływają na sytuację ludzi i jak to może wpłynąć na sytuację tych, którzy są nawet w kwarantannie z powodu koronawirusa lub dochodzą do siebie po chorobie.

Na koniec, co nie mniej ważne, ważne jest, aby zapobiegać izolacji społecznej i zapewnić bezpłatne sposoby na rozrywkę oraz pomyśleć o metodach wprowadzenia tego, co dotrze do różnych grup zgodnie z ich potrzebami. Teraz ważne jest, aby przejrzeć nasze systemy społeczne i upewnić się, że spełniają one potrzeby osób gorzej sytuowanych i zapewnić, że nikt nie zostanie pominięty.

Sanna Magdalena Mörtudóttir

Stan kryzysowy podkreśla nierówność | Partia Socjalistyczna