Sósíalistaflokkurinn
Najemcy płacą 110 tysięcy koron daniny kapitałowi co miesiąc.

Wiadomość

8 maja 2018

Najemcy płacą 110 tysięcy koron daniny kapitałowi co miesiąc.


„Powinno być polityką miasta Reykjavík, aby przełamać dominację kapitału na rynku mieszkaniowym. Społeczeństwo ma prawo do mieszkania bez płacenia ogromnych sum pieniędzy kilku najbogatszym rodzinom w kraju co miesiąc” – mówi Sanna Magdalena Mörtudóttir, liderka socjalistów w Reykjavíku.

Islandzka Partia Socjalistyczna proponuje, aby miasto Reykjavík i inne samorządy utworzyły spółki budowlane, aby odizolować jak największą część rynku mieszkaniowego od firm nastawionych na zysk, które zawładnęły rynkiem mieszkaniowym. „W obecnym systemie kapitał po prostu bierze dla siebie zbyt wiele. Ludzie potrzebujący mieszkań muszą pokrywać zyski właścicieli firm importowych, wykonawców i spekulantów gruntami oraz właścicieli firm wynajmujących. To jest po prostu za dużo. System mieszkaniowy nie jest dla mas, które chcą bezpiecznych i tanich mieszkań, ale dla nielicznych i bogatych, którzy postrzegają potrzebę mieszkaniową społeczeństwa jako okazję do generowania ogromnych zysków. Nadszedł czas, aby ludzie powstali i powiedzieli: Nie, dziękuję, nigdy więcej” – mówi Sanna Magdalena.

Według Urzędu Statystycznego Islandii koszt budowy metra kwadratowego w tak zwanym mieszkaniu indeksowym wynosi poniżej 215 tysięcy koron za metr kwadratowy. Oznacza to, że mieszkanie o powierzchni 85 metrów kwadratowych kosztowałoby około 18,3 miliona koron bez kosztów działki. Spłaty kredytu w wysokości 18,3 miliona koron, oprocentowanego według stóp procentowych Funduszu Emerytalnego Handlowców, na 40 lat wynoszą prawie 79 tysięcy koron miesięcznie. Czynsz za takie mieszkanie nie powinien zatem przekraczać 100 tysięcy koron miesięcznie, biorąc pod uwagę utrzymanie i zarządzanie. Rodzina z dwoma żywicielami rodziny zarabiającymi minimalne wynagrodzenie płaciłaby prawie 62 tysiące koron za koszty mieszkaniowe po uwzględnieniu dodatków mieszkaniowych.

Ale ile kosztuje wynajęcie takiego mieszkania od Heimavallar lub innych podobnych firm wynajmujących? Dziś w Reykjavíku jest jedno 85-metrowe mieszkanie do wynajęcia od Heimavallar. Kosztuje ono 210 tysięcy koron miesięcznie. Koszty mieszkaniowe wspomnianej rodziny wyniosłyby wtedy prawie 172 tysiące koron. Osoby wynajmujące to mieszkanie płacą zatem właścicielom Heimavallar około 110 tysięcy koron miesięcznie ponad koszty budowy i zarządzania. Różnica wynosi 1,3 miliona koron rocznie.

Szacuje się, że w Reykjavíku na wolnym rynku znajduje się około ośmiu tysięcy mieszkań na wynajem. Na podstawie powyższego przykładu można oszacować, że najemcy w Reykjavíku płacą kapitałowi rocznie prawie 10 miliardów koron czynszu ponad to, co kosztuje budowa i utrzymanie nieruchomości. Te środki trafiają do spekulantów gruntami, firm importowych, wykonawców, firm wynajmujących nieruchomości i innych, którzy wykorzystują potrzebę mieszkaniową ludzi.

„To są obciążenia mieszkańców miasta ze strony kapitału i tylko na rynku mieszkaniowym” – mówi Sanna Magdalena. „Głównym celem władz miasta musi być ochrona mieszkańców przed agresją firm nastawionych na zysk. Z pewnością trzeba obniżyć podatki od najniższych wynagrodzeń, ale równie ważne jest obniżenie kosztów ponoszonych przez społeczeństwo na rzecz kapitału. Podatki trafiają do wspólnych funduszy i na dobre cele, ale opłata na rzecz kapitału trafia bezpośrednio do kieszeni nielicznych.”