Sósíalistaflokkurinn
Niższe podatki dla ogółu społeczeństwa

uncategorized

21 września 2021

Niższe podatki dla ogółu społeczeństwa


SPOŁECZNA POLITYKA PODATKOWA CZĘŚĆ V: OBNIŻKA PODATKÓW DLA SPOŁECZEŃSTWA

Rozwój fiskalny w warunkach neoliberalizmu można określić w kilku etapach. Po pierwsze, obniżono podatki dla właścicieli kapitału i dużych korporacji, obiecując, że nie doprowadzi to do utraty dochodów dla funduszy publicznych, ponieważ obniżki podatków tak bardzo pobudzą gospodarkę, że właściciele kapitału i korporacje faktycznie zapłacą wyższe podatki, nawet jeśli stawka podatkowa zostanie obniżona. Ponadto, obniżenie podatków od kapitału i właścicieli firm zmniejszy unikanie i uchylanie się od płacenia podatków.

Oczywiście to się nie udało. Początkowo nie cięto usług publicznych, ale gromadzono długi w przekonaniu, że dochody podatkowe wkrótce wzrosną. Kiedy to się nie stało, zaproponowano sprzedaż aktywów Skarbu Państwa bogatym, aby zmniejszyć koszty odsetek i zredukować dług. Bogatym rzekomo zaoferowano zakup własności publicznej za te same pieniądze, które otrzymali dzięki obniżkom podatków, a celem było sfinansowanie obniżek podatków.

Oczywiście nie poprawiło to sytuacji operacyjnej Skarbu Państwa. Nadal istniała luka po obniżkach podatków dla bogatych. Skarb Państwa wydawał więcej niż zarabiał, ponieważ zmniejszono wpływy. Zdecydowano również o pobieraniu opłat za usługi, które wcześniej były bezpłatne, usługi, które uważano za opłacane z podatków. Dotyczyło to służby zdrowia, systemu edukacji, a następnie prawie wszystkich usług publicznych.

Wprowadzając opłaty do służby publicznej, przygotowano krok w kierunku jej urynkowienia i prywatyzacji. Jeśli usługa nie była częścią współubezpieczenia, za które płacimy naszymi podatkami, jeśli jest jak każda inna usługa, za którą płacimy; czy ma znaczenie, kto prowadzi tę usługę? Pytano. A bogaci, którzy wcześniej działali głównie w świecie biznesu, coraz częściej przenosili się do obszarów, które wcześniej należały do sfery społecznej.

Prywatyzacja nie zmniejszyła kosztów dla Skarbu Państwa, wręcz przeciwnie, do właścicieli firm, które przejęły operacje publiczne, dodano dywidendy. Skarb Państwa znalazł się więc w złej sytuacji po obniżce podatków dla bogatych, pomimo sprzedaży aktywów, opłat za usługi publiczne i prywatyzacji. Wtedy nie pozostało nic innego, jak podnieść podatki dla ludności, pozwolić im sfinansować obniżkę podatków dla bogatych poprzez zwiększone obciążenie podatkowe.

To jest fiskalna historia lat neoliberalnych. Nie wydarzyło się to dokładnie w tej kolejności; podwyżki podatków dla ludności rozpoczęły się wkrótce i zanim prywatyzacja była w pełnym rozkwicie; ale to dobrze opisuje, jak działały tryby neoliberalizmu.

Islandzka Partia Socjalistyczna (Sósíalistaflokkur Íslands) zamierza odwrócić rozwój neoliberalizmu, przywrócić władzę publiczną od bogatych, bogactwa, własności i zasobów oraz odbudować usługi publiczne. Ale tutaj chcemy wyjaśnić, w jaki sposób socjaliści zamierzają zmniejszyć obciążenie podatkowe lat neoliberalnych dla społeczeństwa.

V. Obniżki podatków dla społeczeństwa: Ubóstwo nie powinno być opodatkowane

Kiedy wprowadzono podatek u źródła, osoby zarabiające minimalne wynagrodzenie nie płaciły podatków, a tym samym emeryci, osoby niepełnosprawne, studenci i osoby miały niższe dochody niż minimalne wynagrodzenie. Dziś osoby zarabiające minimalne wynagrodzenie płacą około 17% swojego dochodu w podatku, ponad 55 000 ISK. Wiadomo jednak, że osoby zarabiające minimalne wynagrodzenie mają duże trudności z wiązaniem końca z końcem.

Osoby pobierające najniższe świadczenia z tytułu niepełnosprawności, 240 tys. koron miesięcznie, płacą prawie 25 tys. koron podatku. Osoby wspierane przez gminy otrzymują prawie 213 tys. koron miesięcznie i płacą ponad 16 tys. koron podatku. Jest to całkowicie niechronione.

Przed erą neoliberalną żadna z tych osób nie płaciła podatków. Jest niemoralne, aby Minister Finansów zwracał się do najbiedniejszych ludzi, ludzi, którzy nie mają jedzenia na resztę miesiąca, i zabierał im pieniądze na prowadzenie skarbu państwa. Skarb państwa oparty na takiej niesprawiedliwości jest fundamentalnie niemoralny.

Islandzka Partia Socjalistyczna całkowicie odrzuca ideę opodatkowania ubóstwa w ten sposób. Należy prawnie ustalić, że nie wolno pobierać podatku dochodowego ani akcyzy od osób, których dochód jest niższy niż normalne koszty utrzymania. System podatkowy należy zmienić, obniżając minimalny poziom podatkowy i podnosząc kwotę wolną od podatku, ale podnosząc stawkę podatkową w wyższych progach, tak aby obniżki podatków dla osób poniżej progu ubóstwa nie zmniejszały obciążenia podatkowego w całym przedziale podatkowym.

V. Obniżki podatków dla ogółu społeczeństwa: Zmniejszone podatki od średnich i niższych dochodów

Podatek dochodowy dla całej populacji został drastycznie podniesiony w latach neoliberalnych. Widać to na przykład w fakcie, że budżet na 1991 rok zakładał, że podatek dochodowy od osób fizycznych wyniesie około 12,8 miliarda ISK lub 42,9 miliarda ISK w obecnej wartości. Budżet na 2021 rok natomiast zakłada, że podatek dochodowy od osób fizycznych zwróci Skarbowi Państwa 186,6 miliarda ISK.

Płace oczywiście wzrosły po drodze, ale nie aż tak bardzo. Gdyby podatek dochodowy podążał za rozwojem płac, powinien w tym roku wynosić około 83,5 miliarda ISK. Różnica wynosi ponad sto miliardów, 103,1 miliarda ISK, które państwo pobiera dziś od pracowników więcej niż trzydzieści lat temu. To wyraźnie pokazuje, kto zapłacił za obniżki podatków dla właścicieli kapitału i firm. I nie były to małe kwoty, które zostały w międzyczasie przekazane.

Innym sposobem na podkreślenie tego jest wskazanie, że w 1991 roku zakładano, że 12,6 procent dochodów Skarbu Państwa będzie pochodzić z podatku dochodowego od osób fizycznych. Dziś ten stosunek wynosi 24,1%, pomimo faktu, że dochody kapitałowe zostały wyłączone z innych dochodów. Według tego miernika, pobór podatków wzrósł z 97,5 miliarda ISK do 186,6 miliarda ISK. Podatek dochodowy od osób fizycznych stanowił 3,2% PKB w 1991 roku, ale w tym roku wyniesie około 6,0%. Niezależnie od zastosowanego miernika, pobór podatków od społeczeństwa poprzez podatek dochodowy od osób fizycznych prawie podwoił się w latach neoliberalnych, latach, w których Partia Niepodległości (Sjálfstæðisflokkurinn) twierdzi, że obniżyła podatki.

Stosunek dochodów Skarbu Państwa do PKB w budżecie na 1991 rok wynosił 25,3%, ale w tym roku ma wynieść 24,7%. Różnica jest bardzo mała, 18,8 miliarda ISK. Głównym tematem fiskalnym lat neoliberalnych było przesunięcie ciężaru podatkowego z bogatych na ogół społeczeństwa. Obniżki podatków były wszystkie dla bogatych. Społeczeństwo otrzymało jedynie podwyżki podatków.

Jeśli spojrzymy z perspektywy jednostek, limit wolny od podatku w 1991 roku wynosił 192 tys. koron w obecnej wartości, ale dziś wynosi prawie 162 tys. koron. W ciągu tych trzydziestu lat płace jednak znacznie wzrosły powyżej cen. Na podstawie indeksu płac, limit wolny od podatku wynosił nieco ponad 374 tys. koron w 1991 roku, ale jak wcześniej wspomniano, dziś wynosi prawie 162 tys. koron. Różnica jest uderzająca, przerażająca.

Dziś minimalne wynagrodzenie wynosi 351 tys. koron miesięcznie. Z tego ludzie płacą prawie 60 tys. koron podatku, czyli około 17%. W 1991 roku nie płacono podatku od najniższego wynagrodzenia, 0%. Osoby o niskich dochodach straciły 720 tys. koron rocznie w podatku ponad to, co płaciły za neoliberalizm.

Dziś mediana całkowitego wynagrodzenia wynosi około 750 tys. koron miesięcznie. Z tego ludzie płacą około 211 tys. koron podatku, czyli 28,2%. Jeśli przywrócimy to wynagrodzenie do 1991 roku z indeksem płac i opodatkujemy je zgodnie z obowiązującym wówczas prawem podatkowym, stawka podatkowa wyniosłaby 19,9%. Przeciętna osoba straciła 747 tys. koron rocznie w podatku ponad to, co płaciła za neoliberalizm.

Propozycja Islandzkiej Partii Socjalistycznej polega na cofnięciu zmian podatkowych z lat neoliberalnych i zmniejszeniu obciążenia podatkiem dochodowym dla średnich i niższych dochodów o 700 tys. koron rocznie. Nie jest to bardziej rewolucyjna idea niż to, że doprowadziłoby nas to jedynie do sprawiedliwości, która panowała trzydzieści lat temu i panowała przez dziesięciolecia.

V. Obniżki podatków dla ogółu społeczeństwa: Zwiększone świadczenia na dzieci

Jedną z cech charakterystycznych lat neoliberalnych jest załamanie świadczeń na dzieci. Idzie to w parze ze słabszą pozycją ekonomiczną młodych ludzi, co z kolei jest wynikiem załamania całego systemu mieszkaniowego i słabszej pozycji pracowników na rynku pracy. To podważyło standard życia młodych ludzi, z których wielu znajduje się na marginesie rynku mieszkaniowego, gdzie koszty mieszkaniowe są wysokie, oraz na marginesie rynku pracy, gdzie płace są niskie, a zatrudnienie niepewne. Młodzi ludzie mają mniejsze aktywa, ale często nadal są bardzo zadłużeni, na przykład z tytułu kredytów studenckich. A młodzi ludzie mają większe obciążenie związane z utrzymaniem dzieci.

W tym świetle można by założyć, że świadczenia na dzieci zostały znacznie zwiększone w erze neoliberalnej. Ale to wcale nie było powitanie. Wręcz przeciwnie, świadczenia na dzieci zostały drastycznie obcięte.

Zgodnie z budżetem na 2021 rok, w tym roku na świadczenia na dzieci ma zostać przeznaczone nieco poniżej 14 miliardów ISK. To około 161 tys. koron na dziecko. W 1991 roku, zanim neoliberalizm zaczął erodować system podatkowy, świadczenia na dzieci wynosiły nieco ponad 16 miliardów ISK w obecnej wartości, czyli prawie 224 000 koron na dziecko, ale wtedy wiek zgody wynosił 16 lat, a nie 18.

Bardziej naturalne jest jednak odniesienie tych zmiennych do obrotów gospodarki niż do zmian cen. Świadczenie na dziecko stanowiło 1,2% PKB w 1991 roku, ale w tym roku wynosi nieco ponad 0,4%. Aby zwiększyć świadczenia na dzieci tak, aby stanowiły one taką samą proporcję PKB w tym roku jak w 1991 roku, dzieciom musiałoby zostać wypłacone 37,5 miliarda ISK w tym roku. Świadczenia na dzieci faktycznie zmniejszyły się o 23,5 miliarda ISK w ciągu tego trzydziestoletniego okresu, między innymi w celu sfinansowania obniżek podatków dla właścicieli kapitału i firm.

Dla porównania, kosztowałoby to około 52,9 miliarda ISK, aby dać wszystkim dzieciom w kraju osobistą zniżkę, która byłaby wypłacana, gdyby rodzice jej nie wykorzystali. Powinniśmy dążyć do tego w kilku bezpiecznych krokach, aby wszystkie dzieci otrzymywały świadczenie na dziecko w wysokości ponad 50 tys. koron miesięcznie, taką samą kwotę, jaką dorośli otrzymują w ramach osobistej zniżki. Częściowo wzrost byłby finansowany przez bardziej strome poziomy podatkowe i wysokie progi dochodowe, tak aby rodzice z dochodami w trzecim progu podatkowym byli równi wszystkim rodzinom z dziećmi o dobrych średnich dochodach i mieli znacznie lepszą sytuację.

V. Obniżki podatków dla ogółu społeczeństwa: Zwiększone świadczenia mieszkaniowe

Wsparcie mieszkaniowe również spadło w latach neoliberalnych, ale nie tak bardzo jak świadczenia na dzieci. Dotacje do oprocentowania stanowiły 0,63 procent PKB w 1991 roku, ale wsparcie mieszkaniowe wynosi obecnie 0,44 procent PKB. Różnica odpowiada temu, że Skarb Państwa musiałby wypłacić 19,7 miliarda ISK w ramach wsparcia mieszkaniowego, czyli o 6 miliardów ISK więcej niż ma to miejsce.

Różnica polega jednak na tym, że w ostatnich latach nastąpił poważniejszy kryzys mieszkaniowy niż ten, który obserwowano od zakończenia wojny. Wzrost kosztów mieszkaniowych wpłynął na budżety dziesiątek tysięcy gospodarstw domowych o średnich i niższych dochodach. Ci, którzy znaleźli się między niskimi dochodami a wysokimi czynszami, zostali wepchnięci w głębokie ubóstwo lub nieokiełznane niewolnictwo. Wielu pracuje na dwóch, a nawet trzech etatach, aby opłacić czynsz i jedzenie na resztę miesiąca dla siebie i swoich dzieci. Wiele domów znajduje się w stanie zagrożenia. I dlatego należy podjąć pilne środki.

Oczywiście państwo musi rozwiązać kryzys mieszkaniowy. Z jednej strony poprzez budowę 30 000 mieszkań socjalnych w ciągu dziesięciu lat, jak zaproponowała Islandzka Partia Socjalistyczna, a z drugiej strony poprzez środki mające na celu ograniczenie rynku wynajmu, jak Islandzka Partia Socjalistyczna zaproponuje w swojej ofercie dla najemców. Ale dopóki te środki nie zaczną działać na kryzys mieszkaniowy i anarchię na rynku wynajmu, Skarb Państwa musi zrekompensować tym, którzy cierpią na nieograniczonym rynku mieszkaniowym.

Nikt nie powinien płacić więcej niż jedną czwartą swoich dochodów na koszty mieszkaniowe. Oznacza to, że osoby o niskich zarobkach, z 351 tys. koron miesięcznie i prawie 282 tys. koron wypłacanych zgodnie z obowiązującymi przepisami podatkowymi, nie powinny płacić więcej niż nieco ponad 70 tys. koron czynszu. Jeśli sytuacja na rynku wynajmu jest taka, że z powodu bezczynności władz osoby o tych dochodach muszą wynająć małe mieszkanie za 230 tys. ISK, co jest dziś powszechne, Skarb Państwa musi zapewnić tym osobom 160 tys. koron dotacji mieszkaniowej. Maksymalna dotacja dziś wynosi ponad 32 tys. koron i nie zbliża się do rozwiązania problemów tych ludzi.

Tak wysoka dotacja mieszkaniowa, która płynie od państwa przez najemców do właścicieli, jest swego rodzaju krwawymi pieniędzmi. Są jak okup płacony łapówkarzom, aby uwolnić najemców od głodu. Oczywiście, korzystniejsze byłoby dla państwa budowanie mieszkań w celu złagodzenia kryzysu mieszkaniowego i uwolnienia ludzi oraz wprowadzenie pułapu czynszu w celu ochrony najemców przed czynszem. Ale dopóki to nie zostanie zrobione, najemcy muszą być wspierani, aby wyjść z ubóstwa. To nie wina najemców, że właściciel jest taki, jaki jest; najemcy to ludzie, którzy będą narażeni na rynek, poniosą koszty jego defraudacji, nie ponosząc żadnej winy za sytuację.

Islandzka Partia Socjalistyczna przeniesie koszty załamania rynku mieszkaniowego na osoby odpowiedzialne, ludzi, którzy zrujnowali cały system mieszkaniowy, i przekaże pieniądze najemcom, którzy musieli znosić konsekwencje działań władz mieszkaniowych.

V. Obniżki podatków dla ogółu społeczeństwa: Zatrzymane taryfy

Taryfy za usługi publiczne są jednym z narzędzi neoliberalizmu do przenoszenia władzy i bogactwa na bogatych. Celem taryfy jest urynkowienie usług, które wcześniej znajdowały się poza rynkiem, przyzwyczajenie ludzi do płacenia za edukację i opiekę zdrowotną jak za każdą inną usługę.

Opłata ma również na celu zwolnienie większej części ludności z podatków. Najbogatsi ludzie uważają, że tracą na płaceniu podatków, wpłacają więcej do skarbu państwa niż otrzymują z powrotem. W latach powojennych dotyczyło to mniej niż 1% ludności. Ale dzięki powiązaniom dochodowym i taryfom, większa grupa doszła do tego samego wniosku, że płaci państwu więcej niż otrzymuje z powrotem. Jest to często błędnie obliczane, ponieważ ludzie są kuszeni, aby zapomnieć, że mogą stracić zdrowie z powodu choroby, wypadku lub wieku i niedoceniają wsparcia społeczeństwa, które często trudno zidentyfikować w prostym przykładzie obliczeniowym. Ale neoliberalizm odniósł sukces, a dziś więcej ludzi szacuje, że korzyści z obniżek podatków będą większe niż wzrost usług publicznych.

Taryfy są więc przede wszystkim polityczne, częścią wojny propagandowej i nie mają celu społecznego. Opieka zdrowotna, która pobiera opłaty za wstęp, nie będzie dzięki temu lepiej zarządzana. A usługi publiczne, przede wszystkim usługi medyczne i edukacja, nie mają charakteru kontroli popytu poprzez cenę. Istnieje bardzo małe ryzyko nadużywania tej usługi przez ludzi, znacznie większe ryzyko nadużywania jej przez ludzi.

I to jest dokładnie wynik lat neoliberalnych. Mniej zamożni odmawiają opieki zdrowotnej i edukacji z powodu taryf. Systemy, które zbudowaliśmy w ubiegłym wieku właśnie po to, aby zwiększyć nierówności między ludźmi, dziś dążą do nierówności.

Państwo i nasze wspólne fundusze są naszą wspólną własnością. Dzięki usługom publicznym działa to jako wzajemne ubezpieczenie dla ludności i dla społeczeństwa jako całości. Lepiej dla wszystkich, jeśli płacimy za opiekę medyczną, gdy jesteśmy w pełni zdrowi na rynku pracy. Jest to całkowicie błędna idea, aby pobierać opłaty od ludzi, gdy zachorowali i mają wystarczająco dużo problemów w życiu z powodu choroby i jej konsekwencji, w tym spadku dochodów z powodu mniejszej pracy.

To samo dotyczy edukacji i innych usług publicznych. To naturalne, że płacimy za edukację, gdy już z niej skorzystaliśmy, po wejściu na rynek pracy, a nie wtedy, gdy mamy niskie dochody w szkole.

Warunkiem silnego społeczeństwa są bezpłatne usługi publiczne i infrastruktura. Poprawia to standard życia całej populacji, a zwłaszcza osób o najniższych dochodach, działając w ten sposób jako czynnik wyrównujący. A równość jest najważniejszym celem, jeśli chcemy budować zaufanie, współczucie i miłość w społeczeństwie.

Ale bezpłatna infrastruktura jest również ważna dla gospodarki. Zachęcają do konkurencji, obniżając koszty rozpoczęcia działalności firm, ponieważ wszystkie firmy mają równy dostęp do infrastruktury. Bezpłatne usługi publiczne zapewniają firmom wykształcony i zdrowszy personel oraz opiekują się dziećmi, gdy rodzice są w pracy. Doświadczenie wszystkich krajów w naszej części świata pokazało, że energiczny rozwój bezpłatnej infrastruktury i usług publicznych był warunkiem zwiększonego dobrobytu. Załamanie tej infrastruktury w erze neoliberalnej jest zagrożeniem dla społeczeństwa.

Islandzka Partia Socjalistyczna całkowicie odrzuca wszelkie idee dotyczące urynkowienia i prywatyzacji infrastruktury i podstawowych systemów społeczeństwa i sprzeciwia się wszelkim taryfom za usługi publiczne. Zamiast tego powinniśmy rozpocząć masową rozbudowę infrastruktury publicznej, aby sprostać wyzwaniom przyszłości, aby promować zatrudnienie i ogólny dobrobyt tutaj. Zostanie to zrobione wyłącznie z myślą o celach społecznych.

Pierwszymi krokami w tym kierunku byłoby umożliwienie bezpłatnego korzystania z najniższych grup dochodowych w opiece zdrowotnej, edukacji i innych podstawowych systemach usług publicznych; dzieci, studenci, osoby niepełnosprawne, emeryci i osoby korzystające ze wsparcia gminnego. A następnie podjęcie kolejnego kroku w celu całkowitego zaprzestania pobierania opłat za usługi publiczne.

V. Obniżki podatków dla ogółu społeczeństwa: Oferta Islandzkiej Partii Socjalistycznej

Czwarta oferta Islandzkiej Partii Socjalistycznej dla wyborców w jesiennych wyborach dotycząca obniżki podatków dla społeczeństwa obejmuje znaczne zmniejszenie podatku dochodowego dla osób o średnich dochodach, w tym zaprzestanie opodatkowania ubóstwa, znaczne podniesienie kwoty wolnej od podatku, świadczeń na dzieci i świadczeń mieszkaniowych.

Warunkiem budowy sprawiedliwego społeczeństwa na Islandii jest zmniejszenie obciążenia podatkowego dla społeczeństwa i przeniesienie go tam, gdzie jego miejsce. Równie pilnym zadaniem jest odbudowa systemów wsparcia w ramach systemu podatkowego, świadczeń na dzieci i mieszkaniowych. Takie systemy są warunkiem większej równości i rozkwitu wszystkich mieszkańców kraju.

Ale przesunięcie podatków z bogatych na ogół społeczeństwa nie było jedynym w latach neoliberalnych. W tym samym czasie zmieniono środowisko podatkowe dla firm, tak aby najlepiej służyło najbogatszym właścicielom kapitału i największym firmom, ale znacznie mniej samozatrudnionym, małym i średnim firmom. System podatkowy był faktycznie wykorzystywany do ochrony dużych firm przed konkurencją ze strony mniejszych i do zmniejszenia rekrutacji we wszystkich branżach. Rezultatem była finansyzacja gospodarki, która zmniejszyła siłę firm produkcyjnych i usługowych. To jest szósty rozdział oferty Islandzkiej Partii Socjalistycznej dla wyborców dotyczącej polityki podatkowej gospodarki charytatywnej, o tym, jak obniżyć podatki dla małych firm i wzmocnić gospodarkę poniżej.