Sósíalistaflokkurinn
Poznaj kandydatów imigrantów: Anna Maria Wojtynska z Islandzkiej Partii Socjalistycznej

uncategorized

22 maja 2018

Poznaj kandydatów imigrantów: Anna Maria Wojtynska z Islandzkiej Partii Socjalistycznej


Opublikowano 18 maja 2018

Jak podkreślaliśmy (ponieważ wiele osób zdaje się o tym nie wiedzieć), nie musisz być obywatelem, aby głosować w wyborach samorządowych. Podobnie, nie musisz być obywatelem, aby kandydować. Chociaż bycie imigrantem niekoniecznie oznacza, że nie jesteś obywatelem, imigranci w Islandii, niezależnie od ich statusu prawnego, wnoszą do polityki świeżą perspektywę, której miejscowi po prostu nie mają.

Zgodnie z tym, skontaktowaliśmy się z każdym kandydatem urodzonym za granicą, który startuje w tym roku do Rady Miasta Reykjavík i zadaliśmy im te same trzy pytania. Oto Anna Maria Wojtynska, kandydująca z Islandzkiej Partii Socjalistycznej na 3. miejsce.

1. Co najbardziej masz nadzieję osiągnąć, jeśli dostaniesz się do Rady Miasta Reykjavík? (Jeśli zajmujesz 24. miejsce lub niżej, co masz nadzieję, że Twoja kandydatura wniesie do Twojej partii?)Ważne jest dla mnie, aby miasto Reykjavík jako instytucja publiczna ustanowiło dobre standardy zatrudniania imigrantów.

2. Dlaczego uważasz, że ważne jest, aby imigranci brali udział w wyborach samorządowych?Imigranci stanowią rosnącą część społeczeństwa islandzkiego. Nie wszyscy z nich posiadają obywatelstwo islandzkie, aby móc głosować w wyborach krajowych, ale wielu z nich przebywa tu wystarczająco długo, aby wziąć udział w wyborach do Rady Miasta. Jeśli chcemy wprowadzić jakiekolwiek zmiany, musimy najpierw zakomunikować nasze potrzeby. Musimy brać udział w dyskusji i podejmować decyzje, które dotyczą naszej sytuacji w tym mieście.

3. Jakie jest, Twoim zdaniem, największe wyzwanie, przed którym stoją imigranci w Reykjavíku, jeśli chodzi o osiedlenie się w mieście i próbę ułożenia sobie życia?Oczywiście, jest to rynek mieszkaniowy, ale także rynek pracy. Istnieją różne sposoby, w jakie migranci przybywają do kraju i różne ustalenia dotyczące ich zatrudnienia. Biorąc pod uwagę już i tak ciasny rynek mieszkaniowy, migrantom może być dodatkowo trudno znaleźć miejsce do zamieszkania, ponieważ często otrzymują niskie wynagrodzenia. Dla kogoś, kto dopiero przyjeżdża na Islandię, trudno jest mieć pieniądze na opłacenie na przykład trzech miesięcy z góry, co jest powszechnie wymagane. W ten sposób stają się zależni od zakwaterowania zapewnianego przez firmy, które nie zawsze są uczciwe ani najlepsze.

Z Reykjavik Grapevine

Autor: Paul Fontaine