
Wiadomość
14 czerwca 2018Większość przekazuje Partii Niepodległości dodatkowe miejsce w Zarządzie Miasta (borgarráð)
Sanna Magdalena Mörtudóttir, radna miasta z Islandzkiej Partii Socjalistycznej, zaproponuje na pierwszym posiedzeniu nowej Rady Miasta (borgarstjórn), aby ponownie zmieniono uchwały Rady Miasta, tak aby te partie, które nie mają wybranych przedstawicieli w radach i komisjach miasta, mogły wyznaczać do wszystkich rad obserwatorów z prawem do wypowiedzi i składania wniosków.
„Nie udało mi się zrozumieć, jaka myśl stała za zmianami w kwietniu, kiedy to usunięto obserwatorów” – mówi Sanna, „w pewnym stopniu rolę odegrały względy oszczędnościowe i być może obawa, że spotkania będą zbyt liczne. Ale uważam, że te argumenty są słabe, gdy dostęp demokratycznie wybranych radnych miasta do systemu zarządzania miastem jest tak drastycznie ograniczony.”
Sanna mówi, że wszystkie partie mniejszościowe popierają tę propozycję, co oznacza 11 z 23 radnych miasta. „Wystarczy zatem, że jeden z radnych Piratów poprze tę propozycję. Piraci w swojej polityce kładli duży nacisk na przejrzystość i demokratyczne metody pracy, więc jestem dość optymistycznie nastawiona na uzyskanie stamtąd wsparcia” – mówi Sanna.
Oprócz tej propozycji, socjaliści w mieście pracują nad obaleniem interpretacji biura Rady Miasta (skrifstofa borgarstjórnar) dotyczącej prawa samorządowego, zgodnie z którą jeśli socjaliści, Miðflokkur i Partia Ludowa wystawią listę, aby wprowadzić przedstawiciela jednej z tych partii do Zarządu Miasta, to pozostali nie tracą prawa do wyznaczenia tam obserwatorów. Po zmianach w kwietniu, obserwatorzy pozostają tylko w Zarządzie Miasta i Radzie ds. Transportu i Planowania (samgöngu- og skipulagsráð), jedynych radach uprawnionych do ostatecznego rozstrzygania poszczególnych spraw. Jednak biuro Rady Miasta interpretuje przepisy w ten sposób, że partie tracą prawo do wyznaczania obserwatorów, jeśli popierają wybór przedstawiciela innej partii do zasiadania w radach.
„To wyjątkowo niedemokratyczna interpretacja” – mówi Sanna. „Ponieważ przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady Miasta nie zostali wybrani, obecnie nie działa żaden komitet prezydialny (forsætisnefnd), który mógłby zmienić tę interpretację. Jest jednak jasne, że wybrani przedstawiciele muszą interweniować w tej sprawie, aby zapewnić wszystkim partiom sprawiedliwy dostęp do tych rad.”
Socjaliści przygotowali skargę do Ministerstwa Samorządu Terytorialnego (sveitarstjórnarráðuneytið), aby zmienić interpretację biura Rady Miasta. Według Sanny jest mało prawdopodobne, aby inne partie w innych samorządach stanęły przed takim samym wyborem jak socjaliści, Miðflokkur i Partia Ludowa w Reykjavíku, czyli koniecznością wyboru między ubieganiem się o jedno miejsce w Zarządzie Miasta i Radzie ds. Transportu i Planowania, a poświęceniem w ten sposób obserwatorów, albo wybraniem obserwatorów dla wszystkich partii, ale oddaniem swojego głosu Partii Niepodległości w radach.
„Sytuacja w Reykjavíku jest tak specyficzna ze względu na liczbę partii, że te wady prawne w połączeniu ze zmienionymi uchwałami nie ujawniły się wcześniej. Kiedy to nastąpi, należy zastosować interpretację, która stawia ważniejsze kwestie ponad mniej ważne. A w tym przypadku jasne jest, że najważniejsze są przejrzystość, aktywna demokracja, równość między partiami i prawa tych wyborców, którzy głosowali w ostatnich wyborach samorządowych” – mówi Sanna.
W obecnej sytuacji 16,8% wyborców, którzy głosowali na socjalistów, Miðflokkur i Partię Ludową, nie będzie miało żadnego przedstawiciela w Zarządzie Miasta i Radzie ds. Transportu i Planowania. To więcej niż połowa głosów, które otrzymała Partia Niepodległości, ale w obecnej sytuacji otrzyma ona trzech przedstawicieli w Zarządzie Miasta i Radzie ds. Transportu i Planowania.
„Zabawne jest to, że wspierając interpretację biura Rady Miasta i nie reagując na jej konsekwencje, Piraci, Ruch Lewicowo-Zielony (Vinstrihreyfing – Grænir), Sojusz Socjaldemokratyczny (Samfylkingin) i Reforma (Viðreisn) przekazują Partii Niepodległości dodatkowe miejsce w Zarządzie Miasta i drugie w Radzie ds. Transportu i Planowania” – mówi Sanna. „Myślę, że wyborcy tych partii uznają to za dziwny wynik, że wspierają zwiększoną rolę Partii Niepodległości w zarządzaniu miastem.”