
Wiadomość
17 czerwca 2017Otwarty list do islandzkiej prawicy
Jesteś socjalistą.Nie rozpaczaj. Nie musisz zakładać koszulki z Che Guevarą ani śpiewać refrenu: „Fuck you, I won‘t do what you tell me!” Oczywiście, te rzeczy mają coś wspólnego z socjalizmem, ale socjalista to każdy, kto interesuje się sprawami społecznymi. W książce „Höfundur Íslands” Hallgrímura Helgasona główny bohater mówi o swoim radykalizmie w młodości: „Być socjalistą to być człowiekiem.” Trafia w sedno, z tym że forma czasu przeszłego jest nieco myląca. Być socjalistą to być człowiekiem.
Sprawiedliwość jest wpleciona w naszą naturę jako ssaków. Każdy, kto ma jakikolwiek kontakt ze swoim sumieniem, chce, aby ludzie cieszyli się owocami swojej pracy, niezależnie od ich stosunku własności do środków produkcji. Pozwolę sobie posunąć się tak daleko i powiedzieć, że wszyscy oprócz ludzi pozbawionych moralności są w rzeczywistości socjalistami. Większość prawicowców, których znam, zgadza się z lewicowcami co do wszystkich ideałów. „Oczywiście, byłoby najlepiej, gdybyśmy mogli mieć równość, sprawiedliwość i braterstwo” – mówią, ale dodają: „To po prostu niewykonalne.”
Widzisz, mówiłem ci: jesteś socjalistą. Jesteś tylko pesymistycznym socjalistą.
Podstawową ideą socjalizmu jest to, że każdy powinien robić to, co może, i zbierać to, czego potrzebuje. (Według Karola Marksa był to sam kamień węgielny komunizmu, ale odzyskajmy po jednym pojęciu.) Jak zauważa antropolog David Graeber, przyjazne relacje międzyludzkie byłyby niemożliwe, gdyby nie opierały się na tej podstawie. Wtedy nie mielibyśmy żadnego ludzkiego społeczeństwa. Wtedy ludzkość byłaby wymarłym gatunkiem. Wkład Graebera w dyskusje, które zaczynają się od stwierdzenia: „Socjalizm nie działa”, jest prosty. Więc, parafrazując go nieco: „Socjalizm jest jedyną rzeczą, która działa.”
Gdybyś mógł wybrać, czy pozwolić inwestorom zarabiać na pacjentach, czy zapewnić Islandczykom bezpłatną opiekę zdrowotną, zawsze wybrałbyś to drugie.
Gdybyś mógł wybrać, czy pozwolić „baronom morskim” czerpać ogromne zyski z zasobów narodu i przechowywać pieniądze w spółkach offshore, czy pozwolić tym, którzy łowią ryby i je przetwarzają, cieszyć się zyskiem z nich, zawsze wybrałbyś to drugie.
Gdybyś mógł wybrać, czy pozwolić agencjom pracy tymczasowej uprawiać niewolnictwo na islandzkiej ziemi, czy zapewnić zagranicznym pracownikom prawo do negocjowania godnych warunków życia, zawsze wybrałbyś to drugie.
Gdybyś mógł wybrać, czy pozwolić firmom finansowym wykupywać mieszkania, czerpać z nich ogromne zyski i podnosić ceny nieruchomości, czy dać młodym ludziom nadzieję na posiadanie własnego mieszkania gdzieś przed pięćdziesiątką, zawsze wybrałbyś to drugie.
Zawsze wybrałbyś to drugie.
Ponieważ jesteś socjalistą.
Problem w tym, że myślisz, że nie masz wyboru.
Dobra wiadomość jest taka, że nie masz racji.
Símon VestarrArtykuł ukazał się po raz pierwszy w Morgunblaðið.