
Wiadomość
22 maja 2021Opodatkujmy bogatych
Przesłanie Islandzkiej Partii Socjalistycznej w wyborach do Althingu 25 września 2021 r.: Czwarta oferta dla wyborców przedstawiona w Zielone Świątki:
SOCJALISTYCZNA POLITYKA PODATKOWA CZĘŚĆ I:Opodatkujmy bogatych
Demontaż systemu podatkowego w latach neoliberalizmu był kontrrewolucją bogatych, skierowaną przeciwko powojennej idei państwa opiekuńczego. Ta rewolucja nie tylko przeniosła ogromne środki z funduszy publicznych do rąk bogatych, ale także znacznie zwiększyła obciążenie podatkowe większości społeczeństwa i zwielokrotniła opłaty za usługi publiczne. Najbogatsi uniknęli podatków i stali się znacznie bogatsi. A społeczeństwo zapłaciło rachunek.
Obniżki podatków dla bogatych były uzasadniane tym, że niższe podatki dla właścicieli kapitału i przedsiębiorstw pobudzą gospodarkę w taki sposób, że wszyscy na tym skorzystają. Jest to tak zwana teoria skapywania, absurdalna teoria, która dawno upadła. Dodatkowo twierdzono, że niskie podatki zwiększą dochody podatkowe, ponieważ zmniejszą się unikanie opodatkowania. Doświadczenie było odwrotne, kapitał w rajach podatkowych znacznie wzrósł w latach neoliberalizmu. Niższe obciążenia dla bogatych nie zrobiły nic poza zwiększeniem ich bogactwa. Konsekwencją była słabsza pozycja funduszy publicznych. Tej sytuacji zaradzono następnie sprzedażą majątku publicznego, prywatyzacją, outsourcingiem usług publicznych, zwiększonymi opłatami i podwyżkami podatków dla pracowników i społeczeństwa, zwłaszcza tych o średnich i niższych dochodach.
Natura gospodarki kapitalistycznej polega na tym, że nieustannie przenosi ona pieniądze od tych, którzy mają mało lub nic, do tych, którzy mają dużo i zawsze chcą mieć więcej. Powojenny system podatkowy miał przeciwdziałać tej nienaturalności, chronić społeczeństwo przed tyranią kapitału. Narzędziami były progresywne podatki; w szczególności opodatkowanie bogactwa, nadmiernych dochodów oraz wielkości i zakresu na rynku. Neoliberalizm zniszczył ten system i uwolnił kapitał na społeczeństwo, zwiększając bogactwo i władzę bogatych oraz krusząc władzę społeczeństwa.
Ale teraz neoliberalizm upadł jako ideologia i nikt już bezwstydnie nie broni teorii skapywania. Nie ma zatem powodu, aby utrzymywać system podatkowy oparty na fundamentach neoliberalizmu. Podstawowym warunkiem sprawiedliwego społeczeństwa, zbudowanego na interesach ogółu, jest obalenie polityki podatkowej okrutnej gospodarki nielicznych i zbudowanie polityki podatkowej, która pasuje do gospodarki miłości mas. Pierwszym celem tej polityki jest przeciwdziałanie akumulacji bogactwa i opodatkowanie bogatych.
I. Opodatkujmy bogatych: Podatek od majątku
Aby przeciwdziałać niesprawiedliwości kapitalizmu, który nieustannie przenosi pieniądze od mas do nielicznych, konieczne jest wprowadzenie podatku od majątku. Podatek od majątku to podatek od aktywów przekraczających to, co można uznać za normalny majątek dobrze sytuowanych osób z klasy średniej pod koniec ich kariery zawodowej. Podatek od majątku musi być progresywny, od 2% od aktywów netto powyżej 200 mln ISK dla małżeństw do 9% dla małżeństw posiadających ponad 10 miliardów ISK. Szacuje się, że mniej niż 1% podatników zapłaci podatek od majątku, a ponad 99% obywateli nie zapłaci takiego podatku.
Podatki od majątku to najstarsze podatki na Islandii. Dziesięcina z czasów Wspólnoty była podatkiem od majątku. Podatki od majątku były nakładane w tym kraju przez ponad 900 lat, aż do momentu, gdy ekstremistyczna wiara neoliberalizmu uznała je za niesprawiedliwe. Podatek od majątku został tu tymczasowo wprowadzony po Kryzysie, między innymi w celu opodatkowania części ogromnych zysków z lat bańki spekulacyjnej.
Celem dzisiejszego podatku od majątku byłoby opodatkowanie bogactwa zgromadzonego przez bogatych w wyniku rewolucji podatkowej lat neoliberalizmu, odzyskanie części majątku, który pozyskali z funduszy publicznych. Jest to zatem opodatkowanie nienaturalnej akumulacji bogactwa w nietypowych okolicznościach. Plany lat neoliberalizmu dotyczące masowych obniżek podatków dla właścicieli kapitału i przedsiębiorstw nigdy nie zostały przedstawione narodowi, ponieważ wyborcy by je odrzucili. Teraz nadszedł czas, aby pokazać tę wolę w działaniu.
I. Opodatkujmy bogatych: Dochody kapitałowe i progi wysokich dochodów
W latach neoliberalizmu dochody kapitałowe zostały oddzielone od innych dochodów, a podatki od nich obniżone. Dziś krańcowa stawka podatku od dochodów z pracy wynosi 46,25%, natomiast krańcowa stawka podatku od dochodów kapitałowych jest ponad dwukrotnie niższa, 22%. Najniżej opłacani pracownicy na rynku pracy płacą prawie taki sam odsetek swoich dochodów w podatkach, co najbogatsi właściciele kapitału. Dochody z pracy podlegają podatkowi lokalnemu, ale dochody kapitałowe nie. Biedny rencista i emerytka płacą podatek lokalny do swojej gminy, ale najbogatszy właściciel kapitału nie płaci ani korony.
To niesprawiedliwość, którą należy naprawić. Dochody kapitałowe powinny podlegać takiemu samemu opodatkowaniu jak dochody z pracy, a skala podatkowa powinna być progresywna i stroma. Podatek od wysokich dochodów ma sens przede wszystkim wtedy, gdy dochody kapitałowe i dochody z pracy zostaną objęte tym samym systemem podatkowym i będą opodatkowane łącznie. Dzięki wspólnemu opodatkowaniu wszystkich dochodów, osoby o niskich dochodach kapitałowych skorzystałyby z obniżki podatków dzięki uldze osobistej w obowiązujących przepisach dotyczących podatku od dochodów kapitałowych.
W latach powojennych, w okresie silnego wzrostu gospodarczego, krańcowe stawki podatkowe od tych dochodów wynosiły około 90% i więcej w naszej części świata. W pierwszych krokach można wprowadzić 60% podatek od dochodów powyżej 5 mln ISK miesięcznie, 75% próg od dochodów powyżej 20 mln ISK miesięcznie i 90% próg od dochodów powyżej 50 mln ISK miesięcznie.
I. Opodatkujmy bogatych: Podatek spadkowy
Podatek spadkowy jest w zasadzie podatkiem dochodowym. Ci, którzy dziedziczą, otrzymują aktywa i środki finansowe, i to powinno być opodatkowane jak inne dochody. To jest podstawowa zasada. Istnieje jednak w społeczeństwie zgoda co do tego, że normalne dziedziczenie z jednego pokolenia na drugie powinno być zwolnione z opodatkowania, aby szanować systemy wsparcia w rodzinach. Jest to zgodne z duchem powojennego systemu podatkowego. Wówczas krańcowa stawka podatku spadkowego, najwyższy próg podatkowy, była porównywalna z najwyższymi progami podatku dochodowego od osób fizycznych i prawnych.
Obniżka podatku spadkowego w latach neoliberalizmu przede wszystkim sprzyjała ultrabogatym, tworząc dziedziczną klasę bogaczy, którzy dziedziczą nie tylko ogromne bogactwa, ale także władzę i status społeczny, które się z nimi wiążą. Podwyższenie podatku spadkowego jest zatem naturalną reakcją obronną demokratycznego systemu publicznego, obroną przed tym, by nasze społeczeństwo nie przekształciło się ponownie w feudalne państwo dziedzicznej klasy.
Progi podatku spadkowego powinny być takie same jak podatku dochodowego. Kwota wolna od podatku powinna być jednak ustalona na poziomie dobrej ceny mieszkania. Jeśli odziedziczysz 75 mln ISK, to 60 mln ISK byłoby wolne od podatku, a 15 mln ISK podlegałoby zwykłemu podatkowi dochodowemu. Zapłaciłbyś wtedy 4,8 mln ISK podatku spadkowego i zatrzymał 70,2 mln ISK. Natomiast ten, kto odziedziczy 20 miliardów, zapłaciłby zgodnie z tymi samymi zasadami i progami podatkowymi, co powyżej, 17,8 miliarda ISK podatku spadkowego i zatrzymał 2,2 miliarda ISK. Dziś zapłaciłbyś 7 mln ISK podatku spadkowego i zatrzymał 68 mln ISK, ale ten, kto odziedziczył bogactwo, zapłaciłby niecałe 2 miliardy, a zatrzymał nieco ponad 18 miliardów, płacąc tylko około 10% podatku.
I. Opodatkujmy bogatych: Oferta socjalistów
Czwarta oferta socjalistów dla wyborców w związku z jesiennymi wyborami, dotycząca przywrócenia opodatkowania bogatych, polega na wprowadzeniu podatku od majątku w celu odzyskania tego, co najbogatsi ludzie uzyskali z funduszy publicznych w latach neoliberalizmu, opodatkowaniu dochodów kapitałowych w taki sam sposób jak dochodów z pracy, wprowadzeniu progów wysokich dochodów oraz opodatkowaniu spadków w taki sam sposób jak innych dochodów, jeśli przekraczają one wartość dobrego mieszkania.
Celem tego jest nie tylko pozyskanie dochodów dla skarbu państwa i funduszy gminnych, ale także zwiększenie sprawiedliwości i decentralizacji władzy w społeczeństwie. Nieograniczony kapitalizm, któremu system podatkowy nie przeciwdziała, tworzy tyranię kapitału, społeczeństwo niesprawiedliwości i okrucieństwa. System podatkowy jest zatem narzędziem do wprowadzania większej miłości, zgody i sprawiedliwości.
Ale to nie wystarczy. Bogaci mają niezliczone sposoby na unikanie płacenia podatków, zarówno w ramach dziurawych przepisów, jak i poprzez ukrywanie majątku, fałszowanie dochodów i unikanie płacenia podatków w inny sposób. Niskie podatki dla najbogatszych to tylko jedno ramię polityki podatkowej okrutnej gospodarki. Drugim jest mnóstwo zwolnień i słaba kontrola podatkowa.
Drugim celem polityki podatkowej socjalistycznego systemu podatkowego jest zatem uszczelnienie luk w systemie podatkowym i znaczne wzmocnienie kontroli podatkowej nad dużymi przedsiębiorstwami i bogatymi.
Tutaj można przeczytać część II oferty:Zatrzymajmy unikanie opodatkowaniaPrzyjęto na wspólnym posiedzeniu zarządów wykonawczego i programowego Islandzkiej Partii Socjalistycznej w sobotę przed Zielonymi Świątkami, 22 maja 2021 r.