
Ogłoszenie
14 października 2024Islandzka Partia Socjalistyczna ogłasza całkowity stan wyjątkowy w kwestii mieszkalnictwa
Rząd Islandii zawiódł społeczeństwo na niezliczone sposoby, ale nigdzie tak poważnie, jak w kwestii mieszkalnictwa. Od dawna było jasne, że sytuacja na rynku mieszkaniowym jest w całkowitym chaosie, a cierpią na tym przede wszystkim ci, którzy mają najmniej środków, podczas gdy najbardziej korzystają ci, którzy spekulują mieszkaniami. Wynajmujący nastawieni na zysk i krótkoterminowy wynajem turystom za pośrednictwem stron internetowych, takich jak Airbnb, tak bardzo ograniczyli możliwości najemców i osób kupujących pierwsze mieszkanie, że można mówić tylko o stanie wyjątkowym w kwestii mieszkalnictwa. Coraz większa część dochodów rozporządzalnych ludzi idzie na mieszkanie, a większość sprzedanych mieszkań i nowych budynków trafia w ręce osób, które już posiadają mieszkanie i zamierzają je wynajmować dla zysku. Działania są wyraźnie potrzebne. Natychmiast.
Islandzka Partia Socjalistyczna (Sósíalistaflokkurinn) domaga się szeregu prostych i oczywistych działań, które mają na celu bardziej humanitarną sytuację na rynku mieszkaniowym:
1. Należy zapewnić bezpieczeństwo mieszkaniowe w całym kraju. Oznacza to natychmiastowe podjęcie szeroko zakrojonej budowy nowych mieszkań na zasadach społecznych, aby zaradzić poważnej sytuacji, która powstała. Socjaliści proponują budowę co najmniej czterech tysięcy mieszkań rocznie w ciągu najbliższych trzech lat, a następnie wystarczającej liczby mieszkań rocznie w proporcji do liczby ludności i bieżących potrzeb. Prace budowlane muszą rozpocząć się natychmiast.
2. Należy zapewnić, aby budowane mieszkania były wykorzystywane przez mieszkańców kraju, a nie do wynajmu w celach zarobkowych. Należy wziąć pod uwagę Norwegię, gdzie wprowadzono przepisy przewidujące czterokrotny podatek od nieruchomości od drugiego zakupionego mieszkania. Opodatkowanie nieruchomości powyżej jednej może znacznie zmniejszyć gromadzenie mieszkań przez inwestorów. Aby zapewnić, że koszty nie zostaną przeniesione na najemców, równolegle z tymi zmianami należy wprowadzić kryteria dotyczące czynszu, tak aby ceny najmu były zgodne z innymi wskaźnikami ekonomicznymi na Islandii.
3. Dozwolone będzie jedynie krótkoterminowe wynajmowanie własnego miejsca zamieszkania, np. na Airbnb, a w ogłoszeniach o krótkoterminowym wynajmie obowiązkowe będzie podawanie stałego numeru i numeru licencji nieruchomości przed wynajmem. Należy zwiększyć nadzór nad rejestracjami. Działania te zostały podjęte w wielu krajach wokół nas. Hotele już teraz walczą o zapełnienie pokoi, z których wiele stoi pustych. Turyści mogą tam nocować, ale nie w mieszkaniach na już przeciążonym rynku mieszkaniowym.
4. Należy przejąć mieszkania, które były wykorzystywane do działalności gospodarczej, i przekazać je społeczeństwu jako stałe mieszkania. Można to zrobić, zmieniając przepisy podatkowe, aby zmusić te mieszkania do sprzedaży lub na rynek wynajmu. Takie działania są podejmowane w wielu krajach, gdzie podatki są wykorzystywane jako narzędzie do zapobiegania wykorzystywaniu mieszkań jako narzędzia do zarabiania dla nielicznych, a zamiast tego są one przeznaczane na stałe zamieszkanie dla mieszkańców kraju.
5. Należy przeprowadzić mapowanie zakresu pustostanów i mieszkań bez rejestracji miejsca zamieszkania oraz odpowiednio zareagować, na przykład poprzez wyższe opodatkowanie. Celem jest, aby mieszkania nie stały puste przez dłuższy czas. Istnieją wskazówki, że jest to bardzo rozległy problem i można by udostępnić wiele mieszkań dla ludzi do zamieszkania, czekając na mieszkania, które naprawdę trzeba zbudować.
6. Należy zainstalować domy modułowe, aby sprostać dużemu niedoborowi mieszkań. Domy te są ogólnie znacznie tańsze i można je budować znacznie szybciej.
7. Należy przyjąć długoterminową politykę mieszkaniową na zasadach społecznych, która sprosta ogromnemu niedoborowi, z którym boryka się społeczeństwo islandzkie.
Socjaliści przedstawiają tutaj tylko część działań, które należy podjąć. Trzeba zatrzymać krwawienie. Trzeba zatrzymać spekulację na rynku mieszkaniowym, która wysysa życie z mieszkańców Islandii. Spekulacja znacznie podniosła ceny nieruchomości, co podtrzymuje inflację i uderza zarówno w najemców, jak i w ludzi, którzy chcą kupić dom. Potrzebny jest rynek mieszkaniowy przeznaczony dla mieszkańców kraju, a nie dla zysków spekulantów. Mieszkanie to prawo człowieka, a nie narzędzie do gromadzenia bogactwa.