
Ogłoszenie
30 sierpnia 2023Islandzka Partia Socjalistyczna wspiera walkę rybaków przybrzeżnych przeciwko dużym firmom rybackim
Islandzka Partia Socjalistyczna domaga się natychmiastowego wznowienia połowów przybrzeżnych. Decyzja ministra ds. żywności o uleczeniu żądaniu dużych firm rybackich i nie zwiększeniu uprawnień floty przybrzeżnej była absurdalna. Połowy przybrzeżne są najbardziej przyjazną dla środowiska metodą połowu, przyczyniają się do rozwoju zatrudnienia w społecznościach rybackich, które system kwotowy potraktował źle, i stwarzają rybakom możliwości zatrudnienia poza opresyjnym uciskiem dużych firm rybackich. Połowy przybrzeżne są również tą częścią rybołówstwa, która najlepiej podkreśla znaczenie oddzielenia połowów od przetwórstwa poprzez sprzedaż połowów na rynku rybnym, co Islandzka Partia Socjalistyczna uważa za warunek wstępny rozwoju zdrowego sektora rybołówstwa.WpropozycjachIslandzkiej Partii Socjalistycznej dotyczących odzyskania zasobów czytamy:„System kwotowy, który pierwotnie został wprowadzony w celu ochrony zasobów rybnych, rozwinął się w potworność, która w rzeczywistości sprywatyzowała łowiska publiczne. System zniszczył społeczności i zgromadził bogactwo nielicznych, tak wielkie, że zagraża demokracji i wolności publicznej. Islandzka Partia Socjalistyczna ma politykę zlikwidowania tego systemu i zbudowania sprawiedliwszych ram dla rybołówstwa i przetwórstwa. Nowe ramy muszą odbudować to, co system kwotowy zniszczył, i rozbić kręgi bogactwa, które system kwotowy stworzył.”W propozycjach partii czytamy również:„Połowy ręczne będą dozwolone przez pięć dni połowowych w tygodniu, do wyboru, od marca do października. Zakłada się trzy szpule, gdy na pokładzie jest jedna osoba, ale cztery, gdy są dwie. Te połowy muszą podlegać ostrzeżeniom pogodowym Islandzkiego Biura Meteorologicznego.”Połowy przybrzeżne stanowią dziś tylko niewielką część sektora rybołówstwa. Rybacy przybrzeżni są słabi wobec arogancji i agresji dużych firm rybackich. Islandzka Partia Socjalistyczna wspiera walkę rybaków przybrzeżnych i potępia to, jak władze zawsze wybierają obronę interesów dużych firm rybackich, które nie są interesami publicznymi.