Sósíalistaflokkurinn
Socjaliści chcą chronionego kraju.

Wiadomość

21 kwietnia 2021

Socjaliści chcą chronionego kraju.


Rząd uczynił obecnie środki ochrony sanitarnej na Islandii sprawą wysoce polityczną, po tym jak w dużej mierze działał w zgodzie z władzami sanitarnymi od początku pandemii koronawirusa. Wokół tej polityki panowała w dużej mierze zgoda w społeczeństwie, przede wszystkim dlatego, że władze sanitarne niemal wyłącznie proponowały rządowi to, co większość społeczeństwa była gotowa poprzeć i zaakceptować.

Miesiąc temu władze sanitarne zwróciły się o uprawnienia do wzmocnienia kwarantanny na granicach. Było to zgodne z wolą społeczeństwa, które jest już zmęczone znacznymi ograniczeniami w życiu codziennym. Doświadczenie innych narodów pokazało, że surowe środki na granicach mogą zapewnić społeczeństwo wolne od wirusów, a tym samym niewielkie, jeśli w ogóle, ograniczenia w życiu codziennym.

Tam, gdzie najlepiej się powiodło, szkody spowodowane wirusem nie tylko były mniejsze, życie publiczne przyjemniejsze, ale także spadek w gospodarce był mniejszy. Zakazy zgromadzeń i niekończące się ograniczenia w życiu codziennym osłabiają gospodarkę, niszczą miejsca pracy i powodują niepotrzebne trudności ekonomiczne dla osób prywatnych i firm.

Rządowi nie udało się spełnić prośby władz sanitarnych o narzędzia do zaostrzenia kwarantanny na granicach. Sprawa została zniweczona w trakcie obrad Althingu, który uchwalił ustawę wyraźnie zakazującą przymusowego umieszczania ludzi w domach kwarantanny. Ministerstwo Zdrowia ukoronowało następnie hańbę, wydając rozporządzenie sprzeczne z ustawą, rozporządzenie, które, co zrozumiałe, zostało uznane za niezgodne z prawem przez sąd rejonowy.

Dziś rząd próbuje przeforsować przez Althing nowy projekt ustawy, który jest znacznie mniej ambitny niż poprzedni projekt. Został on jeszcze bardziej rozwodniony w kompromisie z właścicielami największych firm turystycznych z jednej strony, a z drugiej strony z neoliberałami z Partii Niepodległości, którzy stawiają prawo jednostek do przebywania w domowej kwarantannie ponad społeczne korzyści płynące ze społeczeństwa wolnego od wirusów.

Jest jasne, że ryzyko infekcji, choroby, a nawet śmierci jest większe, jeśli środki ochrony sanitarnej na granicach są słabsze. Jest również jasne, że spadek gospodarczy będzie mniejszy, jeśli uda się znieść wszystkie ograniczenia wewnętrzne pod osłoną surowych środków ochrony sanitarnej na granicach.

Nie ma zatem żadnych ekonomicznych argumentów za żądaniami właścicieli największych firm turystycznych. Ich żądanie opiera się na tym, że sami mogą zyskać, jeśli przyjedzie tu więcej turystów, chociaż całe społeczeństwo straci znacznie więcej środków w tym samym czasie. I nie ma żadnych argumentów za okrzykami neoliberałów z Partii Niepodległości o prawach człowieka. W orzeczeniach Europejskiego Trybunału Praw Człowieka można przeczytać, że władze państwowe mogą ograniczać prawa jednostek w obliczu nagłego zagrożenia i ważnych interesów ogółu. Prawa człowieka mają budować społeczeństwa, a nie je niszczyć.

W świetle tego, i ponieważ rząd zdecydował się zboczyć z kursu i uczynić środki ochrony sanitarnej sprawą polityczną w społeczeństwie islandzkim; zarząd Islandzkiej Partii Socjalistycznej oświadcza, że popiera chroniony kraj, aby środki ochrony sanitarnej zostały wzmocnione na granicach w nadziei, że codzienne życie w ich obrębie może stać się jak najbardziej normalne. Socjaliści całkowicie odrzucają twierdzenia neoliberałów, że kwarantanna na granicy jest naruszeniem praw człowieka. I socjaliści całkowicie odrzucają to, że interesy akcjonariuszy największych firm turystycznych powinny być uznawane za ważniejsze niż dobro całego społeczeństwa wynikające z normalnego życia.

Socjaliści popierają chroniony kraj.